PILNE
W sklepach mocny spadek sprzedaży, ale mogło być gorzej
Sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) wzrosła o 4,4 proc. r/r w styczniu 2026 r., podał Główny Urząd Statystyczny. W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 17,8 proc. Konsensus rynkowy wynosił 3,1 proc. wzrostu r/r.
„Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w styczniu 2026 r. była wyższa niż przed rokiem o 4,4 proc. (wobec wzrostu o 4,9 proc. w styczniu 2025 r.). W porównaniu z grudniem 2025 r. nastąpił spadek sprzedaży detalicznej o 17,8 proc.” - czytamy w komunikacie.
Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w styczniu 2026 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych była o 5,1 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku oraz wzrosła o 0,5 proc. w porównaniu z grudniem 2025 r., podał także GUS.
Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w styczniu była o 3,9 proc. wyższa rok do roku i o 17,9 proc. niższa niż miesiąc wcześniej, podano także.
Konsensus rynkowy wynosił 3,1 proc. wzrostu r/r (sprzedaż w cenach stałych).
Analityk Portu: konsument odporny na zimę
„Styczniowe dane potwierdzają, że fundamenty konsumpcji pozostają mocne mimo mroźnej zimy. Niska inflacja w połączeniu ze wzrostem realnych wynagrodzeń wspiera siłę nabywczą gospodarstw domowych. Choć dynamika płac nominalnych wyraźnie wyhamowała względem grudnia, to w ujęciu realnym sytuacja pracowników nadal się poprawia. W 2026 roku konsumpcja powinna pozostać stabilnym filarem wzrostu PKB, szczególnie mając w perspektywie kolejne obniżki stóp procentowych przez RPP. W połączeniu z odbiciem inwestycji publicznych tworzy to korzystne warunki do utrzymania solidnego tempa wzrostu gospodarczego” – skomentował Andrzej Gwiżdż, analityk platformy inwestycyjnej Portu.
Ekonomiści Banku Pekao: słaba sprzedaż samochodów
Zima nie zamroziła polskiego konsumenta, ale chyba wpłynęła na jego wzorce zakupowe. W styczniu sprzedaż detaliczna wyhamowała z 5,3 do 4,4 proc. r/r (a miało być 3 z małym kawałkiem) - to dobre dane. Tym niemniej, w środku publikacji jest kilka ciekawych elementów: słaba sprzedaż samochodów (za zimno na oglądanie samochodów?), wyhamowanie sprzedaży paliw (nie jeździliśmy, bo było zimno), niezła sprzedaż żywności (zostaliśmy w domu…), odbicie sprzedaży odzieży i obuwia (trzeba się było ciepło ubrać), przyspieszenie sprzedaży prasy i książek (siedzieliśmy w domach i czytaliśmy książki…) – komentują analitycy Banku Pekao.
Analitycy mBank: odzież głównym zaskoczeniem na plus
Sroga zima niestraszna konsumentowi - sprzedaż detaliczna w styczniu wzrosła 4,4 proc. r/r, wyraźnie powyżej konsensusu. Na indeksie wygląda to coraz lepiej… Patrząc na dane miesięczne wydaje się, że głównym zaskoczeniem była odzież (dużo mniejszy spadek). Niskie temperatury? – analizują eksperci mBanku.
ISBnews, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
W Norwegii szafują życiem i zdrowiem polskich robotników!
CCC zmienia nazwę. Co się stało?
PiS: podatek bankowy i dobrowolny odpis PIT na wojsko
»»Za Tuska Polakom żyje się gorzej? Ważny sondaż – oglądaj w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.