Informacje

autor: PAP/Stanisław Rozpędzik
autor: PAP/Stanisław Rozpędzik

Kaczyński: o zmianach w rządzie dowiemy się w grudniu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 13 listopada 2017, 21:22

  • 0
  • Powiększ tekst

O zmianach personalnych w rządzie dowiemy się pewnie w grudniu, bo musimy tak skonstruować rząd, by dobrze się wpisywał w nową, trochę trudniejszą sytuację - mówił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak dodał, przez dwa lata rząd pokazał, że Polskę można w różnych aspektach zmieniać.

Podczas poniedziałkowego wywiadu w TVP szef PiS był pytany o zbliżającą się rekonstrukcję rządu, którą zapowiadała premier Beata Szydło. „Na pewno będzie troszkę odłożona w czasie, bo pani premier zaproponowała zmiany strukturalne, bardzo interesujące”.

Ale takie zmiany z reguły są bardziej długotrwałe, nie można ich dokonać z dnia na dzień - dodał.

A jeżeli chodzi o ostateczne decyzje co do personaliów, to one będą podjęte w ciągu stosunkowo niedługiego czasu, ale pewnie dowiemy się o nich w grudniu - powiedział.

Będziemy się kierować powodzeniem w kierowaniu danym resortem, ale także okolicznościami, które już z tym nie mają wiele wspólnego - doprecyzował.

Zaznaczył, że okoliczności się zmieniły.

Musimy tak skonstruować rząd, żeby on się dobrze wpisywał w tą nową, trochę trudniejszą sytuację - podkreślił.

Pytany o największe osiągnięcie rządu, prezes PiS odpowiedział, że „przełamanie niemożności”. Wśród najważniejszych reform wymienił m.in. wprowadzenie programu Rodzina 500 plus, obniżenie wieku emerytalnego oraz podniesienie minimalnych rent i emerytur, a także reformę szkolnictwa.

Pokazaliśmy, że Polskę można zmieniać w różnych aspektach, jest też wielki plan (Mateusza – PAP) Morawieckiego, który realizujemy i to realizujemy bardzo konkretnie - mówił Kaczyński.

Ruszają różnego rodzaju inwestycje, krótko mówiąc to, co wydawało się przez lata niemożliwe (…) Mamy oczywiście wiele spraw przed sobą, rusza dopiero, bo trudna sprawa, program Mieszkanie plus i mam nadzieję, że będzie kolejnym sukcesem - stwierdził szef PiS.

Ci, którzy dziś gnieżdżą się w niewielkich wynajętych mieszkaniach lub czasem w pojedynczych pokojach będą mogli uzyskać to, co w tej chwili wydaje się niemożliwe do uzyskania – dodał.

Kaczyński ocenił też, że program ten to również „potężna propozycja dla tych wszystkich, którzy chcieliby wrócić z Zachodu i pracować tutaj”.

Program ten - jak kontynuował - to również szansa dla tych wszystkich, którzy nie chcą być w niewoli kredytowej.

Kaczyński zaznaczył, że jest jeszcze wiele kwestii do zrealizowania m.in. w sferze gospodarczej.

Do doskonałości jeszcze bardzo daleko, trzeba bardzo wiele zmienić - mówił Kaczyński.

Prezes PiS pytany o najważniejsze zadania na kolejne lata rządów odpowiedział: „To na pewno realizacja Mieszkania plus, realizacja tych wszystkich programów gospodarczych i tych wszystkich programów, które odnoszą się do finansów publicznych”.

Jeśli chodzi o sferę społeczną, to bym się przede wszystkim skoncentrował na tych, którzy jak dotąd skorzystali, ale niewiel” - dodał wyjaśniając, że chodzi m.in. o emerytów.

A także - kontynuował - kwestię matek samotnie wychowujących dzieci, mających niewielki dochód, ale niemogących uzyskać większej sumy na dziecko.

To też jest problem, który jest przed nami - stwierdził Kaczyński.

Szef PiS podkreślił, że aby to uzyskać „musimy prowadzić politykę odpowiedzialną”.

Skrzętną, ofensywną, ale jednocześnie przewidywalną. To znaczy nie możemy uruchomić spirali różnego rodzaju roszczeń, bo to nam wtedy nie pomoże. Wtedy po prostu nie uzyskamy tego, co jest najbardziej potrzebne, tzn. tego co jest najbardziej sprawiedliwe - mówił.

Kaczyński był też pytany o to, co się nie udało rządowi przez pierwsze dwa lata rządów.

Jest wiele różnego rodzaju kwestii takich jakby niedokończonych - ceny autostrad nie spadły w sposób znaczący, a powinny spaść. Mamy do czynienia z różnego rodzaju pytaniami w ogóle w tej całej sferze infrastruktury. Sądzę, że dalej mogłyby pójść zmiany w polityce zagranicznej, a dokładnie, jeżeli chodzi o przebudowę aparatu dyplomatycznego - odpowiedział.

Tempo zmian jest zróżnicowane - powiedział szef PiS.

Powiedział także, że ma nadzieję, że projekty ustaw o SN i KRS będą procedowane na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Tak na pewno, na 100 proc. wolałbym tego nie mówić, ale jestem prawie pewien, że będą już procedowane, że już niedługo będą nadane numery odpowiednim drukom sejmowym i ruszymy z tą sprawą - powiedział prezes PiS.

Jeżeli trzeba będzie coś uzgodnić, mówię o uzgodnieniach z prezydentem, to przecież mamy jeszcze posiedzenia komisji sejmowych, są dwa czytania, poza tym trzecim, kiedy są głosowania. Jest jeszcze czas na to, żeby jakieś ewentualnie korekty wprowadzić - dodał. Prezes PiS był także pytany, czy zmiany wprowadzane przez rząd PiS były możliwe, „gdyby nie zmieniony Trybunał Konstytucyjny”, odpowiedział, że w kwestii zmian w TK PiS realizowało „to, do czego miało prawo”.

Druga strona złamała po części prawo, a po części taki obowiązujący już, mający charakter zwyczaju prawnego obyczaj (…) i wybrała sędziów przed terminem i myśmy zareagowali na to właśnie w sposób właściwy - powiedział.

Trybunał Konstytucyjny jest dzisiaj Trybunałem obiektywnym - ocenił.

Kaczyński zaznaczył, że PiS nie oczekuje TK, który będzie podporządkowany”, który będzie wykonywał polecenia partii.

Tylko takiego, który nie będzie się kierował uprzedzeniami politycznymi i uprzedzeniami wobec naszej strony, a te uprzedzenia w tym poprzednim składzie Trybunału były oczywiste - dodał.

Prezydent Andrzej Duda 25 września, po wcześniejszym zawetowaniu projektów ustaw o SN i KRS, zaprezentował swoje własne projekty. Następnie zostały one przekazane do Sejmu, a 3 października zostały skierowane do konsultacji. PiS przekazało prezydentowi swoje poprawki do ustaw dotyczące SN i KRS. Czterokrotnie w sprawie zmian w wymiarze sprawiedliwości spotykali się prezes PiS Jarosław Kaczyński i prezydent Andrzej Duda. Ostatnia rozmowa, do której doszło 20 października, dotyczyła poprawek zaproponowanych przez PiS. Prezydent, przekazał wówczas liderowi Prawa i Sprawiedliwości na piśmie swoje uwagi. Następnie ws. projektów spotykali się Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii Prezydenta RP i szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz. W piątek doszło do trzeciego ich spotkania, po którym poinformowali, że udało się wypracować satysfakcjonujące rozwiązanie ws. prezydenckich projektów ustaw o SN i KRS.

Ich zdaniem ten materiał umożliwia skierowanie projektów do prac na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które ma się odbyć 22-24 listopada.

Na podst. PAP

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze