
Klęska ofensywy fotoradarowej
Poseł Jerzy Polaczek uzyskał odpowiedź na swoje pytanie skierowane do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Poseł pytał o dotychczasowe wpływy do budżetu państwa, z tytułu należności ściąganych od kierowców "złapanych" przez fotoradary. Okazuje się, iż planowane przez Jacka Rostowskiego wpływy były przeszacowane.
Wpływy z fotoradarów z pierwszy kwartał tego roku wynoszą 22,5 miliona złotych, podczas gdy minister finansów w tegorocznym budżecie zaplanował aż 1,5 miliarda złotych wpływów z fotoradarów. Oznacza to, że zaplanowane wpływy zostały zrealizowane na poziomie 6%.
Jest to kolejny dowód na to jak bardzo nieprzemyślany był przegłosowany budżet państwa i jak szybko dojdzie do jego nowelizacji.
JerzyPolaczek.pl/ as/