Informacje

Dynamika polskiego PKB imponuje / autor: PIxabay
Dynamika polskiego PKB imponuje / autor: PIxabay

Polska ekonomia na podium. Spowolnienie może to jednak zmienić

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 7 grudnia 2019
  • 14:08
  • 4
  • Tagi: ekonomia estonia eurostat liderzy pkb węgry
  • Powiększ tekst

Polska gospodarka w III kw tego roku rośnie prawie najszybciej w Europie. Wyprzedzają nas jedynie Węgry i Estonia.

Jak pisze portal money.pl nasz wzrost gospodarczy utrzymał się na poziomie 4,1 proc. w III kwartale bieżącego roku, a Węgrów co prawda spadł, ale do 4,8 proc. wyliczył Eurostat. Drugie miejsce w Europie Polska zajmuje teraz ex aequo z Estonią. Ostatni raz tak wysoko byliśmy w I kwartale 2018 roku. Lepsze, czyli pierwsze miejsce, zajmowaliśmy dekadę temu, w czterech kwartałach 2009 r.

Wtedy jednak Europa i świat były w kryzysie.A wysoką pozycję przypłaciliśmy potężnym wzrostem długu publicznego, który wzrósł o aż 84 mld zł w 2009 roku. Rok później dług wzrósł o dalsze rekordowe 85 mld zł.

Wzrost gospodarczy jakiego teraz doświadczamy ma potężne państwowe wsparcie. Jest stymulowanie popytu stymulowanego wydatkami socjalnymi typu 500+ i 13. emerytura oraz podwyżkami dla pielęgniarek i nauczycieli, tyle że w 2009 roku. Nie bez znaczenia jest jeszcze obserwowany ostatnio wzrost inwestycji - w trzecim kwartale były drugie najwyższe w historii.

Nie bez znaczenia jest pozycja naszego eksportu. I to mimo słabości Niemiec, gdzie kierujemy największy eksport oraz Wielkiej Brytanii. Oba kraje, zarówno Niemcy, jak i Wielka Brytania, znajdują się w najgorszej trójce Europy z odpowiednio 0,5 proc. i 1 proc. wzrostu PKB rok do roku w trzecim kwartale. Najgorsze dane pokazały też Włochy (+0,3 proc. wzrostu PKB rok do roku) - nasz piąty partner handlowy.

Nie jest źle, ale będzie wolniej. Przed spowolnieniem światowym, wywołanym wojnami celnymi USA-Chiny, USA-Francja oraz brexitem nie da się uciec.. Najbardziej prawdopodobny scenariusz rozwoju przedstawiany przez NBP, tzw. referencyjny, to 3,6 proc. wzrostu PKB w przyszłym roku i 3,3 proc. w kolejnym. W scenariuszu szokowym czyli najczarniejszym, NBP zakłada nawet 0,8-procentowy wzrost PKB w przyszłym roku. Międzynarodowy Fundusz Walutowym(MFW) prognozuje 3,1 proc.wzrostu w 2020 roku i 2,7 proc. w 2021 roku.

Czytaj też:KE tnie prognozy wzrostu PKB POlksi

money.pl

Komentarze