Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Udało się pokonać ASF?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano · 24 lutego 2020, 10:22

  • 1
  • Tagi: ASF gospodarka radio rolnictwo rolnik
  • Powiększ tekst

Od października nie ma żadnego przypadku choroby afrykańskiego pomoru świń w polskich gospodarstwach - mówił w poniedziałek minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Dodał, że jest natomiast coraz więcej chorych dzików.

Minister Ardanowski pytany na antenie Polskiego Radia 24 o to, czy zagrożenie chorobą ASF w Polsce jest tak duże, że do walki z nią trzeba było zatrudnić wojsko, policję i straż graniczną, odpowiedział: „jest duże i to potwierdzają wszyscy w Europie”.

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus: Kolejne 150 ofiar

Choroba zaczyna szaleć i w Europie i na świecie, np. w Azji. Wybija się setki milionów świń” - mówił. Podkreślił, że jednym ze sposobów zwalczania ASF jest bioasekuracja, czyli uszczelnienie gospodarstwa. „Ta bioasekuracja jest coraz lepsza” - podkreślił. Zaznaczył, że od października nie ma żadnego przypadku tej choroby w polskich gospodarstwach.

Ale niestety jest coraz więcej chorych, zdechłych dzików.

Według niego polska wieś czekała „jak kania dżdżu” na specustawę dot. zwalczania afrykańskiego pomoru świń.

Ta ustawa mówi: zredukujemy dziki. Absolutnie nie ma żadnej obawy, że one znikną z Polski” - mówił. Wskazał, że tempo przyrostu dzików, wynoszące 250-300 proc. jest tak duże, że jeżeli ograniczymy ich populację do ilości zalecanej przez Komisję Europejską, „to one się piorunem odbudują”.

Ardanowski podkreślił, że tam, gdzie myśliwi nie chcą polować, będą nakazywane odstrzały sanitarne, łącznie z likwidowaniem koła łowieckiego. „Ale tam również wchodzą do akcji myśliwi, którzy są żołnierzami, policjantami, funkcjonariuszami straży granicznej lub państwowej straży pożarnej. Będą dokonywać odstrzałów” - mówił. Zaznaczył, że przepisy te jednocześnie chronią polowania.

Polska jest krajem demokratycznym i nikt nie ma prawa łamać legalnego polowania, przeszkadzając przy tych polowaniach.

Chodzi o ustawę z 20 grudnia 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, która wprowadza regulacje prawne służące zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, w szczególności afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz związanej z rozszerzaniem się obszaru występowania ASF konieczności redukcji populacji dzików na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Specustawa dotycząca ASF zmienia zapisy w dziewięciu innych ustawach i ma ułatwić zwalczanie tej choroby przede wszystkim poprzez wybijanie dzików i zwiększenie bioasekuracji.

PAP/ as/

Komentarze