Informacje

Premier Mateusz Morawiecki zakończeniu posiedzenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysoweg / autor: PAP/Mateusz Marek
Premier Mateusz Morawiecki zakończeniu posiedzenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysoweg / autor: PAP/Mateusz Marek

Premier: Osoby objęte kwarantanną trzymają się procedur

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 19 marca 2020
  • 13:36
  • 1
  • Tagi: Koronawirus Kwarantanna Mateusz Morawiecki Zdrowie
  • Powiększ tekst

99,5 proc. osób objętych kwarantanną trzyma się ściśle procedur - poinformował premier Mateusz Morawiecki. - To jest jeden z najlepszych wskaźników w Europie - podkreślił.

Po zakończeniu czwartkowego posiedzenia rządowego zespołu zarządzania kryzysowego Morawiecki zaznaczył, że „dzisiaj potrzebujemy jeszcze narodowej kwarantanny i tego, żeby osoby, które są w kwarantannie, w izolacji, rzeczywiście trzymały się ściśle procedur”.

Chciałem też za to podziękować, bo 99,5 proc. - to jest jeden z najlepszych wskaźników w Europie - trzyma się tych zasad kwarantanny. To dzięki Państwu, dzięki tej dyscyplinie, mamy sytuację taką (…),że będziemy mogli odbudować gospodarkę po tym okresie przymrożenia, będziemy mogli wracać powoli do nowych okoliczności zawodowych, ale też w nowych, poprawionych warunkach sanitarnych - powiedział premier.

Pakiet pomocowy dla gospodarki w związku z negatywnymi skutkami epidemii koronawirusa został przedstawiony w środę po Radzie Gabinetowej.

Po posiedzeniu Rady premier Mateusz Morawiecki poinformował o powstaniu projektu pod nazwą: Gospodarcza i społeczna tarcza antykryzysowa dla bezpieczeństwa przedsiębiorstw i pracowników w związku z pandemią wirusa SARS-Cov-2. Szacunkowa wartość pakietu to ok. 212 mld zł. Pięć filarów pakietu tworzy: obrona przed utratą miejsc pracy, wsparcie dla służby zdrowia, bezpieczeństwo systemu finansowego, wsparcie dla przedsiębiorców i inwestycje publiczne.

Ruch na granicy

Od wczoraj udało nam się, wprowadzając odpowiednie procedury, zmieniając organizację pracy, rozładować kolejki na granicy zachodniej, na granicy południowej - na granicy z Czechami, Słowacją nie ma kolejek samochodów, samochodów ciężarowych, natomiast znacząco skróciły się kolejki na granicy zachodniej z Niemcami i będziemy robić wszystko, żeby w najbliższych kilku-kilkunastu godzinach ten ruch odbywał się już bez przeszkód- mówił premier.

Szef rządu podkreślił, że zamknięte granice dla obcokrajowców, są po to, aby nie dopuszczać dopływu nowych pacjentów z koronawirusem.

Wiemy, widzimy to wyraźnie po wywiadzie z pacjentami, po kwarantannach, że bardzo wiele osób przybywało zza granicy i zachowując się w sposób nieodpowiedzialny rozsiewało koronawirusa, powodując przyrost zachorowań - podkreślił.

Od niedzieli wprowadzono ograniczenia w ruchu granicznym. Granice są zamknięte dla przyjeżdżających cudzoziemców, a wracający Polacy muszą poddać się kwarantannie. W Polsce mogą lądować tylko loty czarterowe.

Blisko 80 proc. szkół korzysta już ze zdalnych mechanizmów zlecania zajęć

Coraz więcej szkół, blisko 80 proc. korzysta już ze zdalnych mechanizmów zlecania zajęć, weryfikacji wiedzy u uczniów - powiedział premier.

Podziękował nauczycielom, rodzicom i młodzieży za otwarcie na tego typu naukę.

Widzimy doskonale, że musimy radzić sobie z okolicznościami, których nikt się jeszcze miesiąc temu nie spodziewał. Żadne państwo nie ubezpiecza się przecież na okoliczność uderzenia meteorytu w ziemię, a koronawirus był tego rodzaju meteorytem - mówił szef rządu.

Znajdujemy ścieżki do realizacji pewnych funkcji publicznych, społecznych i gospodarczych, które są bezpieczne i podtrzymują izolację w państwie - to bardzo ważne i świadczy o zdolności naszego społeczeństwa do absorpcji tych trudnych zmian - ocenił Morawiecki.

Od poniedziałku do 25 marca wszystkie placówki oświatowe w kraju są zamknięte - nie odbywają się w nich zajęcia dydaktyczno-wychowawcze, z wyjątkiem m.in. tych w podmiotach leczniczych i specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych. Nauczyciele mają być w gotowości do pracy. Zawieszenie zajęć dotyczy też żłobków, klubów dziecięcych i uczelni. Wprowadzono je w ze względu na bezpieczeństwo, ma to związek ze wzrostem ryzyka zarażenia wirusem SARS-CoV-2 oraz zidentyfikowanymi przypadkami zachorowań na COVID-19 w Polsce.

MEN zaleca, aby w czasie, gdy nie odbywają się w szkołach lekcje w formie tradycyjnej, nauczyciele prowadzili nauczanie online.

Czytaj też: Prezydent: program pomocy dla gospodarki będzie modyfikowany

PAP, KG

Komentarze