Informacje

Wydobycie gazu w krajach UE wciąż spada / autor: Pixabay
Wydobycie gazu w krajach UE wciąż spada / autor: Pixabay

Rynek gazu może odczuwać skutki kryzysu do 2025 r.

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 21 czerwca 2020, 12:25

  • 0
  • Powiększ tekst

Globalny rynek gazu zacznie wychodzić z kryzysu w 2021 r., ale skutki tąpnięcia mogą być odczuwalne aż do 2025 r. - wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny. Prognozy dla Europy zakładają powrót do poziomu zapotrzebowania sprzed kryzysu do końca 2021 r. – dodali analitycy

Jak zaznaczył Polski Instytut Ekonomiczny, światowy rynek gazu odczuwa wyraźne załamanie, a Europa jest jednym z regionów, które najmocniej odczuły spadek popytu. Łagodna zima, duża generacja prądu ze źródeł wiatrowych oraz pandemia koronawirusa spowodowały spadek konsumpcji o 7 proc. w okresie styczeń - maj 2020 r. w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 r - czytamy w ostatnim wydaniu „Tygodnika Gospodarczego PIE”.

Zdaniem analityków globalny rynek gazu zacznie powoli wychodzić z kryzysu w 2021 r. Jednak skutki tąpnięcia na rynku mogą być odczuwalne aż do 2025 r. - ocenili eksperci PIE, powołując się na analizy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE). Spowolnienie wzrostu globalnego zużycia szacuje się na 4370 mld m3 rocznie lub o 0,3 pkt. proc. - co obniża średnią dynamikę wzrostu z pierwotnie przewidywanych 1,8 proc. do 1,5 proc rocznie.

PIE dodało, że prognozy dla Europy zakładają powrót do poziomu zapotrzebowania sprzed kryzysu do końca 2021 r. i dalsze utrzymywanie się popytu na stabilnym poziomie. Wycofywanie się krajów UE z ponad 50 GW energii z elektrowni jądrowych oraz węglowych zwalnia miejsce na inne źródła energii, w tym elektrownie oparte na gazie, jednak deklaracje unijne przewidują głównie powiększanie udziału odnawialnych źródeł energii - podkreślili.

Według analityków mimo stabilnego poziomu popytu na gaz, w następnych pięciu latach import spoza Europy wzrośnie o ok. 10 proc. Spowodowane jest to głównie spadającym wydobyciem w krajach UE. Na stabilnym poziomie ma pozostać, według prognoz, udział norweskiego gazu w europejskim zużyciu - zaznaczyło PIE.

Eksperci zwrócili uwagę, że spadek popytu znacząco odbił się na cenach gazu. Duński indeks TTF dnia następnego spadł pod koniec maja poniżej 2,5 EUR/MWh, co było najniższym dotychczas notowanym kursem. Z kolei przeciętne ceny na rynku kontraktów TTF w maju oraz pierwszej połowie czerwca wahają się w przedziale 4-6 EUR/MWh (w porównaniu do 17-18 EUR/MWh w analogicznym okresie 2019 r.). Historycznie niskie poziomy osiągają też kontrakty na TGE - podkreślili. Ceny na rynku dnia następnego oraz na rynku dnia bieżącego w maju i pierwszej połowie czerwca osiągały średnio niecałe 30 PLN/MWh (6,75 EUR/MWh).

PAP/ mk

CZYTAJ TAKŻE: PGNiG startuje z „programem wodorowym”

Powiązane tematy

Komentarze