Informacje

sztabka złota / autor: Pixabay
sztabka złota / autor: Pixabay

Ceny złota stygną, ale nadal drogo

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 20 sierpnia 2020, 17:45

  • 0
  • Powiększ tekst

Poprzedni tydzień na rynku złota zakończył się na wyraźnym minusie. Nie można wykluczyć, że również w bieżącym tygodniu notowaniom tego kruszcu trudno będzie wypracować tygodniową zwyżkę

Ceny złota w ostatnich dniach systematycznie odrabiały straty z początku poprzedniego tygodnia. We wtorek notowania kontraktów na złoto powróciły ponad 2000 USD za uncję i przekroczyły 2020 USD za uncję, ale optymizm na rynku metalu nie utrzymał się na długo. W środę nastąpiło zejście z powrotem poniżej psychologicznej bariery na poziomie 2000 USD za uncję do okolic 1935 USD za uncję. W czwartek rano notowania kontraktów na złoto nie zwyżkują już tak dynamicznie, ale wciąż znajdują się powyżej poziomu 1950 USD za uncję.

Największy wpływ na przecenę na rynku złota miała publikacja protokołu z posiedzenia FOMC. Już przed nią dolar zaczął zyskiwać na wartości, jednak sam protokół tylko napędził zwyżkę na USD. Wynikało to z faktu, że Fed nie podał istotnych szczegółów dotyczących dalszego potencjalnego luzowania polityki monetarnej, co skutkuje niepewnością w sprawie jego działań i decyzji choćby już na najbliższym, wrześniowym posiedzeniu.

Brak detali dotyczących luzowania polityki monetarnej był korzystny dla USD, a co za tym idzie, niekorzystny dla notowań złota, które z dolarem jest negatywnie skorelowane. Złoto jest bowiem traktowane przez wielu inwestorów jako dobre zabezpieczenie przed inflacją, a więc spadkiem wartości papierowej waluty; a to oznacza, że w okresach umacniania się dolara kruszec staje się mniej atrakcyjny.

Notowania złota nadal jednak mają szansę na zwyżki w długoterminowej perspektywie. Mimo braku konkretnych informacji ze strony FOMC w tym tygodniu, działania amerykańskiej Rezerwy Federalnej powinny być jednoznaczne i faworyzować ultraluźne podejście do polityki monetarnej. To będzie sprzyjało wzrostom cen złota, a przynajmniej może wystarczyć do tego, aby wielu inwestorów trzymało złoto w portfelu. Nie można także zapominać o innym ważnym czynniku sprzyjającym zwyżkom cen złota: ryzykami powiązanymi z pandemią.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

ISBnews, mw

CZYTAJ TEŻ: KGHM w czasie pandemii jeszcze zwiększył produkcję

CZYTAJ TEŻ: [S&P500 poniżej szczytu, złoto odrabia straty](https://wgospodarce.pl/analizy/83996-sp500-ponizej-szczytu-zloto-odrabia-straty0

CZYTAJ TEŻ: Szajka okradała konta bankowe i inwestowała w sztabki złota

Powiązane tematy

Komentarze