Informacje

Pjongjang / autor: Pixabay
Pjongjang / autor: Pixabay

Xi do Kima: Spory pomiędzy Koreami trzeba rozwiązać dyplomatycznie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 22 marca 2021, 20:30

  • 0
  • Powiększ tekst

Przywódca ChRL Xi Jinping zapewnił przywódcę Korei Płn. Kim Dzong Una o chęci Pekinu do współpracy z Pjongjangiem i innymi stolicami na rzecz politycznego rozwiązania sporów na Półwyspie Koreańskim – podała w poniedziałek oficjalna chińska agencja prasowa Xinhua

Sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin (KPCh) oświadczył w przekazanej Kimowi wiadomości, że Pekin jest skłonny do współpracy na rzecz utrzymania pokoju i stabilności oraz „nowych wkładów” w rozwój i dobrobyt w regionie – poinformowała Xinhua.

Czytaj też: Korea Północna oskarżona o udział w kradzieży 1,3 mld dol.

Czytaj też: Premier: Polska podpisuje porozumienie gospodarcze z Koreą Południową

Przedstawiciel KPCh przekazał wiadomość od Xi ambasadorowi Korei Płn. w Pekinie Ri Riong Namowi. Ri objął to stanowisko niedawno, a eksperci oceniali, że jego głównym zadaniem jest ożywienie dwustronnej wymiany handlowej po przestoju związany z pandemią Covid-19.

Pjongjang wykluczył w ubiegłym tygodniu możliwość dialogu z Waszyngtonem, dopóki USA nie odstąpią od swojej wrogiej polityki wobec KRLD. Władze Korei Płn. ostro krytykowały też wspólne manewry wojsk USA i Korei Płd., grożąc Seulowi zerwaniem porozumienia o łagodzeniu napięć militarnych.

Komunistyczne Chiny uznawane są tradycyjnie za największego sojusznika izolowanego reżimu północnokoreańskiego i jego największego partnera handlowego. W obawie przed pandemią koronawirusa Pjongjang zamknął jednak granice, co zmniejszyło dwustronną wymianę handlową niemal do zera.

Na styczniowym zjeździe swojej partii Kim Dzong Un przyznał, że wyznaczone przez niego cele gospodarcze nie zostały osiągnięte. Ogłosił nowy pięcioletni plan rozwoju, którzy – podobnie jak poprzedni – kładzie nacisk na doktrynę samowystarczalności. Część obserwatorów oceniała jednak, że w obecnych warunkach Korea Płn. będzie musiała poprosić Chiny o pomoc.

PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze