Analizy

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria

Inwestorzy odetchnęli z ulgą

Patryk Pyka Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 5 maja 2022, 13:00

  • 2
  • Powiększ tekst

Inwestorzy wracający na GPW po weekendzie majowym nie doczekali się przełomu

WIG20 zakończył ostatecznie sesję ze spadkiem o 0,6%, generując przy tym obroty sięgające niemal 1,2 mld zł. W środę kolor zielony pojawił się za to w drugiej i trzeciej linii spółek – mWIG40 zyskał 0,2% a sWIG80 0,5%. Bilans z ostatnich dwóch tygodni dla polskiego indeksu blue chipów wypada wyjątkowo słabo, ponieważ w tym czasie tylko jedna sesja zakończyła się na delikatnym plusie. Biorąc jednak pod uwagę wczorajsze rozstrzygnięcie sesji za oceanem, również i nad Wisłą powinniśmy spodziewać się w najbliższych dniach odreagowania.

Długo wyczekiwana decyzja Fed w spawie polityki monetarnej dostarczyła rynkom sporo ulgi. Amerykańska Rezerwa Federalna podwyższyła główną stopę procentową zgodnie z konsensusem o 50 pb (największa podwyżka od 2000 r.) i zapowiedziała rozpoczęcie od czerwca redukcji bilansu. Program QT zakłada zmniejszanie sumy bilansowej przez pierwsze trzy miesiące o 47,5 mld USD, z kolei po upływie tego czasu skala zacieśniania ilościowego wzrośnie dwukrotnie do poziomu 95 mld USD. W ostatnim czasie konsensus rynkowy przesuwał się w stronę rozpoczęcia programu QT od razu z wysokiego poziomu 95 mld USD, dlatego też wczorajsza decyzja w tym zakresie została odebrana pozytywnie przez rynek. Pozytywnie zostały też odebrane słowa J. Powella, które padły podczas konferencji w kontekście kolejnych podwyżek – szef Fed potwierdził, że podwyżki o 50 pb są jak najbardziej prawdopodobne, jednak FOMC nie rozważa na ten moment scenariusza 75 pb. Przypomnijmy, że o takiej skali podwyżek zaczął w ostatnim czasie mówić J. Bullard, który jest równocześnie najbardziej jastrzębim członkiem Komitetu.

Biorąc pod uwagę powyższe, wydźwięk majowego posiedzenia Fed okazał się łagodniejszy niż zakładał rynek. Warto zwrócić uwagę, że J. Powell w swoich wypowiedziach podkreśla istotę problemu inflacji, jednak nie sygnalizuje, że będzie ona tłumiona „za wszelką ceną”. O ile obecny poziom inflacji jest wysoki, o tyle średnio- i długoterminowe oczekiwania inflacyjne nie wymknęły się spod kontroli, co istotnie odróżnia obecną sytuację od lat 80-tych, kiedy nastąpiła seria gwałtownych podwyżek wprowadzających gospodarkę USA w stan recesji. Kluczowe amerykańskie indeksy zamknęły wczorajszą sesję na sporych plusach – S&P500 zyskało 3%, z kolei Nasdaq zakończył dzień ze wzrostem o 3,2%. Wyraźnie skorygowały się rentowności na krótkim końcu amerykańskiej krzywej dochodowości, natomiast kurs EURUSD oddalił się od ważnego wsparcia na poziomie 1,05 EUR/USD.

Dziś w centrum uwagi znajdzie się krajowa polityka pieniężna. Według prognoz ekonomistów RPP podniesie na majowym posiedzeniu drugi raz z rzędu stopę referencyjną o 100 pb, co oznacza jej wzrost do poziomu 5,5% (najwyżej od grudnia 2008 r.). Szanse na tak wysoką podwyżkę podbił w ostatnim czasie wyższy od oczekiwań odczyt inflacji, bardzo dobry stan polskiej gospodarki w 1Q2022 oraz zapowiedziany przez rząd program wsparcia kredytobiorców, który może zmniejszać efektywność transmisji prowadzonej polityki monetarnej na gospodarkę. Dopełnieniem dzisiejszej decyzji RPP będzie jutrzejsza konferencja prasowa Prezesa NBP, którą zaplanowano na godz. 15.00.

Patryk Pyka Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

Powiązane tematy

Komentarze