Analizy
Port kontenerowy w Niemczech / autor: PAP/EPA/RONALD WITTEK
Port kontenerowy w Niemczech / autor: PAP/EPA/RONALD WITTEK

Cłami o Grenlandię

Krzysztof Adamczak

Krzysztof Adamczak

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 19 stycznia 2026, 16:28

  • Powiększ tekst

Trump grozi Europie cłami za Grenlandię, Chiny raportują rekordową nadwyżkę handlową, a rynki przygotowują się na burzliwy tydzień w Davos – wszystko to dzieje się w cieniu rosnących napięć geopolitycznych.

Trump eskaluje

Weekend przyniósł wyraźną eskalację konfliktu wokół Grenlandii. Prezydent Trump ogłosił w sobotę 10 proc. cła na osiem krajów europejskich (Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, UK, Holandia, Finlandia) od 1 lutego, z groźbą podwyżki do 25 proc. od 1 czerwca, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie sprzedaży Grenlandii. Bezpośrednim pretekstem było wysłanie przez kraje europejskie małych kontyngentów wojskowych na wspólne ćwiczenia z Danią na Grenlandii – Trump nazwał to „bardzo niebezpieczną sytuacją”. W Nuuk tysiące ludzi (blisko 25 proc. populacji stolicy) wyszło na ulice w proteście przeciwko amerykańskim planom aneksji. UE zwołała w niedzielę nadzwyczajne spotkanie 27 ambasadorów, a europejscy liderzy zareagowali zaskakująco ostro – Macron nazwał groźby „nieakceptowalnymi”, Starmer stwierdził, że cła na sojuszników są „całkowicie błędne”. Amerykańscy analitycy wycenili koszt zakupu Grenlandii na 500-700 mld USD – ponad połowę rocznego budżetu Pentagonu. Dla rynków FX scenariusz jest jasny: jeśli cła wejdą w życie, czeka nas kolejna fala awersji do ryzyka z ucieczką do dolara jako safe haven, mimo że fundamentalnie USD ma przestrzeń do osłabienia. EUR/USD może zejść poniżej 1,15 w pierwszej reakcji, choć długoterminowo konflikt handlowy osłabia amerykańską gospodarkę.

Chiny na rauszu eksportowym, Europa wraca do celu, USA świętuje

Poniedziałkowy kalendarz makro był bardzo aktywny, pomimo wolnego w USA (Martin Luther King Jr. Day). Chiny opublikowały dane PKB za Q4 2025 – wzrost wyniósł 4,5 proc. r/r, najsłabsze tempo od niemal trzech lat, choć za cały 2025 rok gospodarka urosła o 5 proc., „niespodziewanie”  realizując rządowy cel. Problem w tym, że wzrost jest coraz bardziej niezrównoważony – eksport odpowiadał za jedną trzecią PKB, podczas gdy konsumpcja to tylko 52 proc. Chińska nadwyżka handlowa w 2025 przekroczyła 1,2 bln USD, co nasila krytykę ze strony partnerów handlowych i zwiększa ryzyko kolejnych barier celnych. Deflator PKB pozostaje ujemny od 2023 roku, a nowe kredyty bankowe skurczyły się do najniższego poziomu od siedmiu lat. W Europie Eurostat potwierdził finalnie, że inflacja HICP w grudniu wyniosła 1,9 proc. r/r, spadając z 2,1 proc. i wracając do celu EBC. Inflacja bazowa obniżyła się do 2,3 proc., najniżej od czterech miesięcy, co wspiera narrację o powrocie do obniżania stóp w strefie euro. Ceny energii spadły o 1,9 proc. r/r, za to łyżką dziegciu pozostają usługi, które nadal drożeją w tempie 3,4 proc. Dla złotego brak danych z USA oznacza mniejszą zmienność, a głównym motywem pozostaje reakcja na konflikt o Grenlandię i pozycjonowanie przed potencjalnymi cłami.

Tydzień Davos i kluczowych odczytów PMI

Nadchodzący tydzień przynosi jedno z najważniejszych wydarzeń roku dla rynków finansowych – World Economic Forum w Davos (19-23 stycznia), gdzie we środę 21 stycznia przemówienie wygłosi Donald Trump. To będzie jego pierwsze osobiste wystąpienie na forum od 2020 roku, a uwaga inwestorów skupi się nie tylko na retoryce dotyczącej ceł i Grenlandii, ale także na zapowiedziach polityki gospodarczej, w tym planów mieszkaniowych i affordability crisis w USA. Dzień wcześniej, we wtorek, wystąpią kluczowi liderzy europejscy – Ursula von der Leyen, Emmanuel Macron, a do tego premier Kanady Mark Carney – co może przynieść sygnały o europejskiej odpowiedzi na amerykańskie cła. Pod względem danych makro kluczowa będzie druga połowa tygodnia. W piątek 23 stycznia spodziewane są wstępne odczyty PMI (flash) dla strefy euro i USA za styczeń – to pierwszy sygnał o kondycji gospodarek w nowym roku. Szczególnie interesujące będzie to, czy amerykańskie PMI dla usług utrzyma się powyżej 50 pkt (w grudniu było 52,5 pkt) oraz czy europejski przemysł w końcu wyjdzie z czerwonej strefy (grudzień: 48,8 pkt). Dodatkowo uwaga skupi się na komentarzach z Davos dotyczących niezależności banków centralnych – temat nabrał rumieńców po spekulacjach o możliwym odwołaniu Jerome’a Powella. Dla złotego tydzień powinien być stosunkowo spokojny pod względem krajowych danych, więc głównym motorem będą globalne czynniki – nastroje z Davos oraz reakcja na potencjalne eskalacje konfliktu handlowego.

Krzysztof Adamczak, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych