Analizy
EUR/USD utrzymuje się powyżej 1,17, najwyżej od początku stycznia, podczas gdy indeksy europejskie zyskały wczoraj 1-2 proc. / autor: Pixabay
EUR/USD utrzymuje się powyżej 1,17, najwyżej od początku stycznia, podczas gdy indeksy europejskie zyskały wczoraj 1-2 proc. / autor: Pixabay

Groźby, groźby i po groźbach

Krzysztof Adamczak

Krzysztof Adamczak

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 22 stycznia 2026, 15:16

  • Powiększ tekst

Kolejny raz Donald Trump wycofuje się z zapowiadanych ceł, jak również z groźby użycia siły w sprawie Grenlandii. Nowa Rada Pokoju na razie wydaje się mało elitarna. Polacy zarabiają coraz więcej i więcej.

Frameworkowy sukces

Donald Trump dokonał wczoraj w Davos spektakularnego zwrotu w sprawie Grenlandii, ogłaszając „framework of a future deal” z NATO i wycofując groźby taryf celnych na osiem krajów europejskich. Prezydent, który jeszcze w miniony weekend groził 10-procentowymi cłami (od lutego) rosnącymi do 25 proc. (od czerwca), oficjalnie wykluczył użycie siły militarnej i zgodził się na negocjacje pod auspicjami NATO. Szczegóły umowy pozostają niejasne, ale nie przeszkadza to nikomu w odtrąbieniu sukcesu. Zapisy mają dotyczyć bezpieczeństwa arktycznego, dostępu do surowców mineralnych oraz tajemniczego projektu „Golden Dome” – systemu obrony rakietowej. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte potwierdził, że rozmowy koncentrują się na „kolektywnej obronie regionu arktycznego” wobec rosnącej aktywności Rosji i Chin. Dania i Grenlandia podtrzymują stanowisko, że wyspa nie jest na sprzedaż, ale są otwarte na dyskusję o współpracy obronnej. Rynki walutowe zareagowały ulgą – EUR/USD utrzymuje się powyżej 1,17, najwyżej od początku stycznia, podczas gdy indeksy europejskie zyskały wczoraj 1-2 proc. Dla złotego deeskalacja napięć transatlantyckich to pozytywny sygnał: USD/PLN oscyluje dziś rano w okolicy 3,60, najniżej od tygodni, co potwierdza powrót apetytu na ryzyko w naszym regionie.

„MINI-ONZ”

Prezydent Trump formalizuje swoją wizję „Board of Peace” – nowej organizacji pseudo pokojowej, która w zamyśle ma być alternatywą dla Organizacji Narodów Zjednoczonych. Według ujawnionych dokumentów, członkostwo w radzie kosztuje 1 miliard dolarów za trzyletnie uczestnictwo, a Trump zachowuje prawo veta wobec wszelkich decyzji jako przewodniczący. Zaproszenia otrzymało już około 60 państw, w tym Arabia Saudyjska, Turcja, Egipt, Jordania, Argentyna, Pakistan, Indonezja oraz – co kontrowersyjne – Rosja Putina. Oficjalnie rada ma nadzorować implementację porozumienia pokojowego w Strefie Gazy, ale według Financial Times i Bloomberg, Trump widzi szerszą rolę: od Ukrainy po Wenezuelę. Izrael, Maroko, Kazachstan i Azerbejdżan potwierdziły już członkostwo. Europejczycy są sceptyczni – niektórzy dyplomaci nazywają to „kupowaniem wpływów” i obawiają się, że organizacja podważy mandat ONZ. Dla rynków oznacza to rosnącą nieprzewidywalność amerykańskiej polityki zagranicznej, co powinno premiować aktywa safe haven. Trend ten na razie jednak jest znoszony przez „pokojowe” rozwiązanie problemu z największą wyspą świata.

Kartka z kalendarza

Czwartkowy kalendarz makroekonomiczny przynosi serię kluczowych odczytów. Z Polski o 10:00 otrzymaliśmy dane GUS o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw oraz 40 minut później o produkcji przemysłowej. Grudniowe wskaźniki pokazały kontynuację trudnego trendu – zatrudnienie spadło czwarty miesiąc z rzędu (-0,7 proc. r/r), szybciej za to rosną wynagrodzenia (+8,6 proc. r/r). Produkcja przemysłowa po ostatnim zaskakująco słabym odczycie, w grudniu zdecydowanie odbiła, rozpędzając dynamikę do ponad 7 proc. Ze Stanów otrzymamy za to kluczowy dla Fed raport nt. wydatków Amerykanów, na czele z jakże istotną inflacją PCE. Wcześniej opublikowana zostanie rewizja dynamiki PKB, gdzie powinniśmy otrzymać potwierdzenie przekroczenia 4 proc.

Autor: Krzysztof Adamczak, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych