Kolejny dzień wyprzedaży na amerykańskiej technologii
Kontrakty futures na amerykańskie i europejskie indeksy świecą się na zielono, co wskazuje na potencjalnie dobre rozpoczęcie notowań na rynku kasowym.
Środowa sesja na globalnych rynkach bez wątpienia dostarczyła inwestorom wielu emocji. W równym stopniu umocniły się indeks paryski oraz indeks giełdy w Zurychu, zyskując po 1,01 proc. Przewaga kupujących widoczna była również w Londynie, gdzie FTSE 100, po sesji charakteryzującej się trendem wzrostowym, finalnie umocnił się o 0,85 proc.. Pomimo wyprzedaży w ostatniej godzinie handlu nad kreską zakończył sesję włoski FTSE MiB, który zyskał 0,47 proc.. Nieznacznie nad kreską zatrzymał się także paneuropejski STOXX, podnosząc się o 0,03 proc.. Sprzedający przeważyli natomiast na niemieckim DAX-ie oraz hiszpańskim IBEX-ie, które osłabiły się odpowiednio o 0,52 proc. i 0,09 proc..
Na parkiecie krajowym utrzymywały się mieszane nastroje. Wzrosty odnotowały polskie blue chipy wchodzące w skład indeksu WIG20, a także indeks szerokiego rynku WIG (+0,08 proc.). Najsilniej umacniały się Dino (+4,79 proc.), Orlen (+4,17 proc.) oraz Żabka (+1,86 proc.), co przełożyło się na wzrost indeksu największych spółek o 0,47 proc. Wyprzedaż widoczna była natomiast na drugiej i trzeciej linii spółek. Indeks mWIG40, po sesji z utrzymującym się trendem spadkowym, ciągnięty w dół głównie przez Asseco (-12,76 proc.), finalnie zamknął się pod kreską, tracąc 1,17 proc.. Indeks najmniejszych polskich spółek zakończył dzień spadkiem o 0,45 proc.. Wczoraj poznaliśmy również decyzję Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie – stopa referencyjna ponownie pozostaje na niezmienionym poziomie 4,0 proc.
Podczas środowej sesji na Wall Street panował strach, który pogłębił przeceny w segmencie tech. Nasdaq Composite, po silnych spadkach w pierwszej połowie sesji, zakończył dzień słabszy o 1,51 proc. Warto zwrócić uwagę na silnie przeceniające się spółki, takie jak AMD (-17,31 proc.), AppLovin (-16,11 proc.) oraz Micron (-9,46 proc.). Indeks szerokiego rynku S&P 500 osłabił się o 0,51 proc. Na tle rynku pozytywnie wyróżniało się Eli Lilly, które po bardzo dobrych wynikach i podniesionym guidance umocniło się o 10,33 proc.. Wyraźnie osłabiły się także małe amerykańskie spółki, co odzwierciedla słaby wynik indeksu Russell 2000 (-0,90 proc.). Najstarszy amerykański indeks, Dow Jones Industrial Average, zakończył natomiast sesję nad kreską, zyskując 0,53 proc.
Bez wątpienia najważniejszym raportem, na który czekali inwestorzy, była publikacja wyników Alphabetu. Spółka pokazała rezultaty wyraźnie lepsze od oczekiwań – przychody w IV kwartale wzrosły do 113,8 mld USD (+18 proc. r/r), a zysk netto zwiększył się o 30 proc., głównie dzięki bardzo silnemu wzrostowi Google Cloud (+48 proc.) oraz solidnym wynikom wyszukiwarki i YouTube. Mimo tego rynek zareagował chłodno, ponieważ Alphabet zapowiedział rekordowe nakłady inwestycyjne na 2026 r. w wysokości 175–185 mld USD, znacząco powyżej oczekiwań Wall Street. Spółka argumentuje, że agresywne inwestycje w AI, centra danych i infrastrukturę chmurową są konieczne, by obsłużyć rosnący popyt i utrzymać przewagę technologiczną. Inwestorzy pozostają jednak ostrożni, obawiając się krótkoterminowej presji na przepływy pieniężne oraz zwrotu z tak dużej skali wydatków.
Poranne spojrzenie na rynki azjatyckie przynosi pesymistyczny obraz. Z dużą luką podażową otworzył się południowokoreański KOSPI, który na godzinę przed rozpoczęciem handlu w Europie traci ponad 4 proc.. Wyraźną przecenę obserwujemy również w Japonii, gdzie Nikkei 225 osłabia się o 0,88 proc.. Podaż przeważa w Chinach – indeks kontynentalny Shanghai Composite traci 0,58 proc., a Hang Seng 0,17 proc. Wyprzedaż widoczna jest także na indyjskich indeksach – na moment pisania komentarza Nifty traci 0,62 proc., a Sensex 0,47 proc..
Zaplanowane na piątek negocjacje pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem, które miały odbyć się w Omanie, zostały odwołane, ponieważ Iran miał wycofać się ze wstępnych ustaleń. Kontrakty futures na amerykańskie i europejskie indeksy świecą się na zielono, co wskazuje na potencjalnie dobre rozpoczęcie notowań na rynku kasowym.
Michał Poleszczuk, analityk DI Xelion
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.