Analizy
Złoto i srebro przestają być tylko „alternatywą”, a stają się fundamentem nowej strategii inwestowania / autor: Pixabay
Złoto i srebro przestają być tylko „alternatywą”, a stają się fundamentem nowej strategii inwestowania / autor: Pixabay

Śmierć klasycznego portfela 60/40

Michał Tekliński

Michał Tekliński

ekspert rynku złota Goldsaver.pl, Grupa Goldenmark

  • Opublikowano: 25 kwietnia 2026, 17:15

  • Powiększ tekst

Sytuacja na rynkach finansowych osiągnęła punkt zwrotny, w którym dotychczasowe zasady zarządzania majątkiem przestają mieć rację bytu. Tradycyjny model portfela 60/40 – oparty na akcjach i obligacjach – traci swoją skuteczność w dobie chronicznej inflacji i nieprzewidywalnej polityki fiskalnej.

Jak wskazują najnowsze analizy, w tym przedpremierowe dane z raportu “In Gold We Trust 2026”, tradycyjny model inwestycyjny 60/40 – oparty na akcjach i obligacjach – przestaje być bezpieczną przystanią. Obligacje w środowisku wysokiej inflacji tracą bowiem swój charakter defensywny, często wykazując dodatnią korelację z akcjami, a coraz więcej instytucji finansowych rekomenduje radykalne zwiększenie udziału metali szlachetnych w portfelach.

Konwencjonalny portfel oszczędnościowy, oparty na proporcji 60 proc. akcji do 40 proc. obligacji, nie odpowiada już obecnej sytuacji rynkowej. Morgan Stanley wcześniej proponował nowoczesny portfel w proporcji 60/20/20. Raport Incrementum potwierdza tę tendencję, proponując, by akcje stanowiły 45 proc. portfela, a 25 proc. metale szlachetne, w tym 15 proc. złoto i 10 proc. jako mieszanka srebra i akcji spółek wydobywczych” - komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark.

To wprost sugeruje, że rola metali szlachetnych znacząco wzrasta w kontekście zapewniania bezpieczeństwa i stabilizacji portfela oszczędnościowego. Analitycy oczekują, że w najbliższych latach staną się one znacznie ciekawszą opcją inwestycyjną.

Złoto i srebro przestają być tylko „alternatywą”, a stają się fundamentem nowej strategii bezpieczeństwa w dobie narastającej inflacji i nieprzewidywalnej polityki fiskalnej - dodaje ekspert Grupy Goldenmark.

Tymczasem rynek kruszców reaguje bardzo dynamicznie. Chiny w marcu kupiły rekordową ilość srebra, co w połączeniu z działaniami innych banków centralnych (jak Uganda rozpoczynająca skup złota od krajowych producentów) pokazuje, że „smart money” przesuwa się w stronę twardych aktywów.

Raport Incrementum: nowa mapa drogowa inwestora

Najnowszy raport Incrementum “In Gold We Trust 2026”, którego premiera planowana jest na maj, to lektura obowiązkowa dla każdego, kto szuka ochrony kapitału. Autorzy raportu, idąc śladami Raya Dalio, argumentują, że w obliczu degradacji dolara i nieodpowiedzialnej polityki monetarnej banków centralnych, metale szlachetne nie są już tylko „dodatkiem” do portfela, lecz jego fundamentem.

Raport wskazuje, że akcje i obligacje zbyt często wykazują dodatnią korelację, co oznacza, że w przypadku spadków rynkowych oba aktywa tracą na wartości, nie zapewniając oczekiwanego bezpieczeństwa i dywersyfikacji. Incrementum uważa też srebro i akcje spółek wydobywczych złota i srebra za niedowartościowane, wskazując na potencjalne okazje inwestycyjne” - podkreśla Michał Tekliński.

Chiński ruch na srebrze: cichy sygnał wielkiej zmiany

Podczas gdy uwaga mediów koncentruje się na złocie, Chiny w marcu wykonały ruch, który może zrewolucjonizować rynek srebra. Rekordowy import srebra przez Państwo Środka (836 ton, co jest prawie trzykrotnością 10-letniej średniej dla tego miesiąca) to nie przypadek. Srebro jako metal o podwójnym charakterze – inwestycyjnym i przemysłowym – staje się strategicznym surowcem, którego Chiny nie chcą oddać rynkom zachodnim.

Srebro staje się surowcem krytycznym dla transformacji energetycznej, fotowoltaiki i technologii AI. Ten gwałtowny popyt fizyczny w Azji, w połączeniu z popytem inwestycyjnym, może wkrótce doprowadzić do poważnego deficytu podaży, co w połączeniu z niskimi zapasami na giełdach typu COMEX, tworzy fundament pod długoterminowy trend wzrostowy tego metalu” - zaznacza Michał Tekliński.

Geopolityczny impas a twarde aktywa

Warto zwrócić uwagę na rosnącą dysproporcję w zachowaniu poszczególnych państw. Podczas gdy Uganda rozpoczyna swój program skupu złota od lokalnych producentów, umacniając swoją suwerenność, Rosja – mimo sankcji – zmuszona jest do wyprzedaży rezerw (ponad 22 tony w tym roku), by finansować swoje operacje. Ta „gra o złoto” pokazuje wyraźnie: kruszec jest dziś walutą, którą można płacić za suwerenność, wojnę lub przetrwanie gospodarki.

Przemiany na rynkach finansowych, w tym geopolityczne napięcia i inflacja, skłaniają ekspertów do redefinicji strategii inwestycyjnych. Dla inwestora indywidualnego wnioski są jasne: w świecie, w którym polityka dominuje nad ekonomią, a „bezpieczne” aktywa w proporcji 60/40 przynoszą realne straty, metale szlachetne, szczególnie złoto i srebro, zyskują na znaczeniu jako zabezpieczenie i element dywersyfikacji” - podsumowuje ekspert Goldsaver i Goldenmark.

Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych