Analizy

Przemysłowy PMI z lekką zadyszką

źródło: Roman Przasnyski Główny Analityk GERDA BROKER

  • Opublikowano: 1 czerwca 2017, 09:48

  • 0
  • Powiększ tekst

Majowy odczyt wskaźnika PMI, z wyprzedzeniem sygnalizującego tendencje w polskim przemyśle, nieoczekiwanie spadł z 54,1 do 52,7 punktu, osiągając poziom najniższy od sześciu miesięcy i jednocześnie przerywając dobrą passę. Osiągnięta wartość nie stanowi powodu do większego niepokoju, bowiem wciąż wskazuje na wzrost, ale jednak nieco wolniejszy niż poprzednio.

W maju słabsze okazały się oceny w zakresie liczby nowych zamówień i wzrostu zatrudnienia. Przedsiębiorcy sygnalizują nadal wysoką presję na wzrost ponoszonych przez nich kosztów produkcji, głównie surowców, wpływając negatywnie na wyniki finansowe. Ankietowane firmy wskazywały, że nie jest im już tak łatwo kompensować ten wzrost podnosząc ceny swoich wyrobów. W związku z utrzymującym się wciąż wysokim popytem, rośnie wielkość produkcji, ale wolniej niż w poprzednich miesiącach. Jak wynika z informacji IHS Markit, przeprowadzającej badanie, za zwiększonym zapotrzebowaniem z zagranicy nie idzie w parze popyt krajowy.

Warto zwrócić uwagę, że już wcześniej sygnały płynące z odczytów wskaźnika PMI pozostawały w lekkim kontraście z bardzo mocno poprawiającymi się realnymi parametrami w przemyśle, między innymi wzrostem produkcji czy zatrudnienia. Polscy przedsiębiorcy wykazywali też znacznie mniejszy optymizm, niż ich koledzy z innych krajów, także tych, w których tempo wzrostu gospodarczego jest wyraźnie wolniejsze niż w Polsce. Ta ostrożność w ocenach bieżącej i przyszłej sytuacji może się przekładać na decyzje o inwestycjach, do których nasze firmy wciąż podchodzą z rezerwą.

Powiązane tematy

Komentarze