Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria
zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria

Orlen powiększył sieć stacji benzynowych w Polsce

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 8 stycznia 2024, 11:06

    Aktualizacja: 8 stycznia 2024, 14:14

  • 1
  • Powiększ tekst

Orlen zarządzał największą w Polsce siecią 1 929 stacji paliw na koniec 2023 r. i było ich o 9 więcej w porównaniu do danych z końca grudnia 2022 r. Na drugim miejscu uplasował się koncern bp z 575 stacjami (wzrost liczby o 2), a na trzecim MOL z 481 stacjami (spadek o 16). Łącznie sześciu największych operatorów w Polsce, do których należą także Shell, Moya i Circle K, zarządzało siecią 4 306 stacji, czyli mieli oni ich o 69 więcej niż rok wcześniej.

Ranking największych sieci stacji paliw w Polsce na koniec grudnia 2023 r. przedstawia się następująco:

1. Orlen - 1 929 stacji (+9 r/r)

2. bp - 575 (+2 r/r)

3. MOL - 481 (-16 r/r)

4. Shell - 461 (+8 r/r)

5. Moya - 450 (+49 r/r)

6. Circle K - 410 (+17 r/r)

Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), w rękach sześciu największych operatorów było w połowie ubiegłego roku 4 306 stacji paliw, co stanowiło ok. 54,4 proc. rynku, a wszystkich stacji benzynowych w Polsce było wtedy 7 919.

W 2023 roku zdecydowanie najszybciej rozwijała się w Polsce sieć stacji paliw Moya, której liczba zwiększyła się o prawie 50 placówek. Następna była sieć CircleK, która wzrosła o 17, Orlenu zwiększyła się o 9 stacji, a Shella o 8.

Sieć należąca do bp pozostała na poziomie porównywalnym do ubiegłorocznego, natomiast na przeciwległym biegunie znalazł się MOL (spadek o 16 stacji). Różnica w liczbie stacji pomiędzy trzecim operatorem (MOL) i szóstym (Circle K) to na koniec minionego roku nieco ponad 70 placówek. To oznacza, że w 2024 roku nie da się wykluczyć przetasowań wśród szóstki największych graczy na krajowym rynku detalicznym, szczególnie jeśli dotychczasowa dynamika rozwoju poszczególnych sieci zostanie utrzymana.

W samym grudniu najszybciej rozwijała się sieć Orlen, która powiększyła się o 11 placówek. O 5 stacji zwiększyła się sieć Moya, a o 2 sieci: bp, Shell i Circle K. Z kolei sieć MOL zmniejszyła się o 1 stację.

Liczba stacji benzynowych największego operatora w Polsce, czyli Orlenu, wynosiła – zgodnie z prezentowanymi wynikami kwartalnymi – na koniec III kw. minionego roku 1 915.

W sumie w rękach koncernu było wtedy 3 153 stacji paliw i było ich o 255 więcej niż rok wcześniej. W tym:

w Polsce 1 915 udział w rynku 33,9 proc.

w Niemczech 606 udział w rynku 6 proc.

w Czechach 434 udział w rynku 25,7 proc.

na Litwie 30 udział w rynku 4,1 proc.

na Słowacji 90 udział w rynku 3,6 proc.

na Węgrzech 78 udział w rynku 2,4 proc.

W Polsce, na Węgrzech i na Słowacji w efekcie realizacji środków zaradczych w ramach przejęcia Grupy Lotos, dodatkowo na Słowacji w efekcie uruchomienia i rebrandingu samoobsługowych stacji przejętych od lokalnej sieci oraz w Niemczech w efekcie uruchomienia stacji samoobsługowych przejętych od OMV. Uzyskał także zgodę KE na przejęcie 266 stacji paliw w Austrii.

Czytaj także: Obajtek: Orlen trzecim graczem na rynku austriackim

Orlen w III kw. 2023 r. dysponował również 2 596 punktami sprzedaży pozapaliwowej, w tym: 1 912 w Polsce (w tym: 48 ORLEN w ruchu), 342 w Czechach, 190 w Niemczech, 30 na Litwie, 49 na Słowacji i 72 na Węgrzech. Miał także 701 stacji alternatywnego tankowania, w tym: 532 w Polsce, 142 w Czechach, 18 w Niemczech i 9 w Węgrzech.

Czytaj także: Canal+ z wielomilionową karą

Na podst. ISBnews

Powiązane tematy

Komentarze