Drewno opałowe będzie drożeć
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego drewno wykorzystuje około 20 proc. gospodarstw, co w praktyce oznacza, że nadal jest ono istotnym elementem krajowego miksu grzewczego.
Na początku 2026 roku obowiązywały stawki ustalone w połowie 2025 roku, a ceny zależały głównie od gatunku i regionu. Za drewno iglaste, takie jak sosna czy świerk, płacono 150–200 zł za metr sześcienny, za brzozę, klon i inne lżejsze gatunki liściaste 180–250 zł, natomiast za twarde drewno liściaste, w tym buk, dąb i grab, co najmniej 270 zł za metr sześcienny.
Cenniki aktualizowane są zazwyczaj dwa razy w roku, w styczniu i w połowie roku, dlatego kolejne zmiany mogą pojawić się przy następnej aktualizacji. Leśnicy zwracają uwagę, że wielu odbiorców wciąż kupuje opał na ostatnią chwilę, mimo że sezonowanie drewna przez 2–3 lata znacząco poprawia jego jakość i efektywność spalania.
Grzegorz Szafraniec, Wiadomości Agro telewizji wPolsce24
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Podatki za Tuska: ukryta podwyżka PIT dla 3 mln Polaków
Obajtek ostrzega: milionom Polaków grozi ruina finansów
»»Europejski podatek klimatyczny EU ETS2 dotknie mocno Polaków – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.