Informacje
Świadomy wybór kupujących może być kołem ratunkowym dla polskich producentów i rolników / autor: Fratria / AS
Świadomy wybór kupujących może być kołem ratunkowym dla polskich producentów i rolników / autor: Fratria / AS

Wybór produktów „made in Poland” realnym wsparciem

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 stycznia 2026, 15:39

  • Powiększ tekst

Polski konsument przestaje kierować się wyłącznie sentymentem, a patriotyzm gospodarczy, m.in. dzięki konsekwentnej kampanii prowadzonej przez rządy Zjednoczonej Prawicy, stał się świadomą strategią konsumentów opartą na zaufaniu i jakości produktów.

Jak wynika z badań SW Research, aż 95 proc. respondentów uważa rodzime marki za godne zaufania, a dla 70 proc. są one bardziej wiarygodne niż ich zagraniczne odpowiedniki. W obliczu wyzwań handlowych, takich jak umowa z krajami Mercosur, wybór produktów „made in Poland” staje się nie tylko patriotyczną deklaracją, ale realnym wsparciem dla lokalnej gospodarki i bezpieczeństwa żywnościowego.

Jakość jako fundament narodowej marki

Przekonanie o wysokim standardzie polskich produktów buduje fundament współczesnego patriotyzmu konsumenckiego. Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research w rozmowie z portalem strefabiznesu.pl, podkreśla, że polski produkt to nie tylko miejsce produkcji, ale przede wszystkim trwałość i wiara w jakość. Konsumenci postrzegają krajowe wyroby jako reprezentujące wysoki standard europejski, co sprawia, że przy zbliżonej cenie i parametrach znacznie chętniej wybierają rodzimą ofertę. Aż 81 proc. badanych łączy termin „polska marka” z realnymi wartościami, takimi jak wspieranie lokalnej gospodarki oraz tradycja.

Nasze wybory konsumenckie stają się coraz mniej impulsywne, a bardziej analityczne. Polacy sprawdzają kraj pochodzenia, proces produkcji oraz wpływ swoich decyzji na lokalny rynek pracy. Świadomy konsument dostrzega, że pozostawianie pieniędzy w kraju ma bezpośrednie przełożenie na kondycję gospodarki. To już wiemy, m.in. dzięki akcjom „Produkt Polski”, „Teraz Polska”, „Polskie – kupuję to”, czy prowadzona przez wiele lat na portalu wGospodarce.pl akcja – „Kupuję bo polskie”.

»» O akcji „Kupuję bo polskie” czytaj tutaj:

Kupuję, bo polskie

Wyzwania importu i przewaga polskich rolników

W kontekście importu żywności z rynków pozaeuropejskich - z krajów Mercosur, polskie rolnictwo staje przed koniecznością podkreślania swoich atutów. Jak wynika z badań przeprowadzonych dwa lata temu przez Wienera - dla 3 na 4 Polaków kluczowe jest, aby kupowana żywność była polskiego pochodzenia. Niemal 60 proc. badanych uważa, że rodzime produkty spożywcze charakteryzują się lepszą jakością niż te z zagranicy. Jest to o tyle istotne, że polscy producenci muszą spełniać wyśrubowane, europejskie normy, co wymusza stały rozwój i inwestycje. Beata Raszkiewicz, ekspertka Wienera, zaznacza, że te wysiłki są doceniane przez konsumentów, którzy coraz częściej szukają na sklepowych półkach biało-czerwonej flagi. Więcej - patriotyzm konsumencki przekłada się na konkretny popyt – 37 proc. Polaków deklaruje skłonność do zapłacenia wyższej ceny za produkty spożywcze rodzimego pochodzenia.

Cena czy jakość

Z badań Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego wynika, że polscy konsumenci redefiniują swoje priorytety. Podczas codziennych zakupów na pierwszym miejscu stawiają na jakość (84,8 proc. wskazań), a dopiero na drugim cenę (77,3 proc.). To istotna zmiana, pokazująca, że Polacy są coraz bardziej wymagający i świadomi. Ponad 80 proc. respondentów deklaruje, że byłoby skłonnych zapłacić więcej za produkt wysokiej jakości. W świecie nasyconym tanimi dobrami rośnie przekonanie, że zakup produktu solidniejszego i oferującego lepsze walory użytkowe jest po prostu bardziej opłacalny w dłuższej perspektywie.

Miejsce pochodzenia produktu obok walorów ekologicznych stało się kluczowym czynnikiem decyzyjnym. Moda na wspieranie małych, lokalnych firm jest skutecznie wykorzystywana przez przedsiębiorców budujących marki na regionalnej tradycji i polskim kapitale. Fakt ten potwierdzają deklaracje zakupowe – 84,4 proc. ankietowanych, mając możliwość wyboru, wybiera produkty polskiego pochodzenia. Tylko znikomy odsetek badanych (3,9 proc.) jest przeciwnego zdania.

Jak przekonywać do czytania etykiet?

Mimo wysokich deklaracji, realne działania wciąż wymagają wsparcia edukacyjnego, szczególnie wśród młodszych pokoleń. Podczas gdy osoby starsze wykazują najwyższy poziom patriotyzmu konsumenckiego, wśród pokolenia Z konieczna jest stała i regularna komunikacja – przekonują eksperci. Zaledwie 44 proc. młodych ludzi deklaruje sprawdzanie kraju pochodzenia produktu podczas zakupów. Kluczem do zmiany tych postaw jest uświadamianie, że wybór lokalnej marki to nie tylko wsparcie ekonomiczne, ale i mniejszy wpływ na środowisko dzięki krótszym łańcuchom dostaw i niższej emisyjności.

Produkt polski

Aby ułatwić konsumentom identyfikację produktów wytworzonych z polskich surowców, w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wiele lat temu opracowano do dobrowolnego zamieszczania w oznakowaniu środków spożywczych znak „Produkt polski”. Zgodnie z ustawą o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych produkty opatrzone tą informacją muszą spełniać określone wymagania tak więc są to:

produkty nieprzetworzone, których produkcja pierwotna (tj. produkcja, uprawa lub hodowla, w tym zbiory, dojenie itp.) odbyła się na terytorium Polski.

• W przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego informację „Produkt polski” można umieścić w oznakowaniu produktu jeśli:

◦ mięso zostało pozyskane ze zwierząt urodzonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, których chów i ubój odbyły się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

◦ produkty pochodzenia zwierzęcego inne niż mięso (np. mleko, jaja) zostały pozyskane od zwierząt, których chów odbywa się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

produkty przetworzone (np. wyroby piekarskie, ciastkarskie, garmażeryjne, przetwory mięsne itd.), które zostały wyprodukowane na terytorium Polski:

◦ wyłącznie ze składników pochodzących z produkcji podstawowej (pierwotnej), która miała miejsce w Polsce;

◦ jeżeli do produkcji zastosowano składniki inne niż pochodzenia krajowego to łączna masa tych składników w chwili ich użycia nie może przekraczać 25 proc. łącznej masy wszystkich składników, nie licząc masy wody użytej do produkcji. Składników tych nie można zastąpić składnikami, odpowiednio, będącymi produktami podstawowymi lub pochodzącymi z takich produktów, których produkcja podstawowa odbyła się na terenie kraju.

Takie oznaczenia budują prestiż marki i ułatwiają weryfikację jakości w gąszczu sklepowych ofert. Aby przekonać Polaków do uważniejszego czytania etykiet, producenci muszą stawiać na transparentność i uczciwe podejście, co jest istotne dla 57 proc. konsumentów. Patriotyzm konsumencki nie jest dziś tylko emocjonalnym hasłem, lecz wyborem wynikającym z troski o przyszłość gospodarczą kraju.

Źródła: www.gov.pl, strefabiznesu.pl, wgospodarce.pl, mojebankowanie.pl, terazpolska.pl

Zespół wGospodarce.pl

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Koniec miodu z szarej strefy?

Zmowa-gigant? Przeszukania w hurtowniach RTV i AGD

Stalowa pętla dla polskich hut?

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych