Czy zima zweryfikuje plany OZE?
Kolejny rekord tej zimy – siarczysty mróz spowodował, że wczoraj w zapotrzebowanie na moc w polskiej energetyce było najwyższe w historii.
Z danych spółki PSE, odpowiedzialnej za sprawne działanie systemu energetycznego kraju wynika, że rekord zapotrzebowania na moc wyniósł 27,7 GW , także wyjątkowo wysoka była generacja, dzięki czemu Polska mogła jeszcze pozwolić sobie na eksport i wesprzeć m.in. Ukrainę.
Elektrownie konwencjonalne ratują gospodarkę…
Co szczególnie istotne – bezpieczeństwo zapewniały elektrownie konwencjonalne – przede wszystkim węglowe, i to te źródła pokrywały niemal 80 proc. zapotrzebowania na moc.
Elektrownie konwencjonalne były, są i będą nam potrzebne, i dobrze że je w ogóle mamy – mówił w programie „Piątka wGospodarce.pl” telewizji wPolsce24 Herbert Gabryś, ekspert branży energetycznej.
»»Węgiel ratuje energetykę, Polska ratuje Niemcy – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Przypomniał, że w grudniu ub.r. 81 proc. energii zapewniły właśnie elektrownie wykorzystujące paliwa kopalne, przede wszystkim węgiel - 66 proc.
… ale rząd chce ograniczyć ich działalność
Choć mroźna zima pokazuje znaczenie źródeł energii niezależnych od pogody, to rząd planuje znacznie ograniczyć działalność elektrowni węglowych, by zrealizować unijny plan dekarbonizacji. A zakłada on, że w połowie wieku Europa jako pierwsza stanie się neutralna dla klimatu.
W związku z tym Herbert Gabryś wskazał także, że gdy Unia Europejska 20 lat temu przyjmowała tzw. pakiet klimatyczno- energetyczny czyli strategię zakładającą szybką redukcję emisji na kontynencie, to warunki gospodarcze były zupełnie inne niż obecnie.
Teraz jesteśmy w innej sytuacji, a niż w 2005 r., kiedy liczono na niskie koszty transformacji – mówił.
I dodał, że rzeczywistość weryfikuje plan.
Zdaniem Herberta Gabrysia rząd „nierozważnie” przyjął założenie, że przestawi energetykę z węgla na odnawialne źródła, nawet biorąc pod uwagę prognozy wyczerpania złóż węgla brunatnego. Przypomniał, że planując rozwój energetyki gazowe, trzeba liczyć się z kosztami importu surowca, gdyż Polska nie ma dostatecznych złóż własnych. Ekspert uważa, że jeśli rozwój źródeł odnawialnych nie będzie ubezpieczony elektrowniami konwencjonalnymi, to nasz kraj „będzie skazany na bardzo wysokie ceny energii”.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Kopciuchom mówimy „tak”! Decyduje ekonomia, a nie smog
Mieszkania: jutro rejestr, pojutrze kataster?
Odkryto nowe źródło energii. Przełomowe badanie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.