Informacje
Faktoring opiera się nie na zdolności kredytowej przedsiębiorcy, lecz na jakości jego należności / autor: materiały prasowe
Faktoring opiera się nie na zdolności kredytowej przedsiębiorcy, lecz na jakości jego należności / autor: materiały prasowe

Faktoring zamiast kredytu obrotowego: kiedy firmom opłaca się finansowanie faktur?

Artykuł sponsorowany

  • Opublikowano: 20 lutego 2026, 13:20

  • Powiększ tekst

Czy w 2026 roku można prowadzić biznes bez świadomego zarządzania płynnością finansową? Teoretycznie tak. Praktycznie – coraz trudniej. W warunkach utrzymującej się presji kosztowej, wydłużających się terminów płatności i ostrożniejszej polityki kredytowej banków, dostęp do gotówki przestaje być wyłącznie kwestią wygody. Staje się elementem przewagi konkurencyjnej.

Czy zatem klasyczny kredyt obrotowy nadal jest pierwszym wyborem przedsiębiorcy? A może coraz częściej lepszym rozwiązaniem okazuje się faktoring – finansowanie oparte nie na zadłużaniu firmy, lecz na przyspieszeniu wpływów z wystawionych faktur?

Kredyt obrotowy – klasyczne narzędzie w zmieniającym się otoczeniu

Kredyt obrotowy od lat pozostaje podstawowym instrumentem finansowania bieżącej działalności. Pozwala pokryć koszty wynagrodzeń, zakupów surowców, podatków czy zobowiązań wobec dostawców w okresach, gdy wpływy z faktur są odsunięte w czasie.

W teorii mechanizm jest prosty: bank udostępnia limit finansowania, a przedsiębiorca korzysta z niego w zależności od potrzeb. W praktyce jednak uzyskanie kredytu bywa procesem długim i wymagającym.

Bank ocenia historię finansową, zdolność kredytową, strukturę bilansu. Często również wymaga zabezpieczeń. W okresach spowolnienia gospodarczego polityka kredytowa instytucji finansowych staje się bardziej restrykcyjna. To sprawia, że część firm – zwłaszcza młodszych lub działających w branżach postrzeganych jako bardziej ryzykowne – ma ograniczony dostęp do klasycznego finansowania.

Co więcej, kredyt obrotowy zwiększa poziom zadłużenia firmy i obciąża jej bilans. Wpływa tym samym na zdolność do pozyskiwania kolejnych źródeł finansowania.

Faktoring – finansowanie oparte na własnej sprzedaży

Faktoring nie jest pożyczką ani kredytem. To przyspieszenie wpływu środków z wystawionej faktury. Firma przekazuje faktorowi wierzytelność, a w zamian otrzymuje gotówkę – najczęściej w ciągu 24 godzin. Np. na efaktor.com.pl decyzja o udzieleniu finansowania najczęściej podejmowana jest jeszcze tego samego dnia.

Warto podkreślić, że faktoring nie jest jednorodnym produktem. Może przybierać formę faktoringu jawnego, cichego, pełnego (bez regresu), niepełnego (z regresem), odwrotnego czy eksportowego. Ta elastyczność sprawia, że narzędzie można dopasować do specyfiki branży i struktury kontraktów.

Na koniec należy wspomnieć, że w przeciwieństwie do kredytu, faktoring opiera się nie na zdolności kredytowej przedsiębiorcy, lecz na jakości jego należności.

Co oznacza „jakość należności” w praktyce?

Pojęcie jakości należności bywa używane skrótowo, ale w praktyce ma bardzo konkretne znaczenie. Dla faktora kluczowe jest nie tylko to, że faktura została wystawiona, lecz także to, jakie realne prawdopodobieństwo istnieje, że zostanie ona opłacona w terminie.

Na jakość należności składa się kilka elementów.

Wiarygodność płatnika (kontrahenta)

Najważniejsze jest to, kto ma zapłacić fakturę. Analizowana jest historia płatnicza kontrahenta, jego sytuacja finansowa, ewentualne zaległości czy wpisy w rejestrach dłużników. W faktoringu – szczególnie pozabankowym – większy nacisk kładzie się właśnie na ocenę płatnika niż samego faktoranta.

Termin płatności i jego realność

Standardowe, rynkowe terminy (np. 30–60 dni) są łatwiejsze do finansowania niż niestandardowe, bardzo długie okresy zapłaty. Im dłuższy termin, tym większe ryzyko zmiany sytuacji gospodarczej kontrahenta.

Brak sporów co do wykonania usługi lub dostawy towaru

Faktura powinna dokumentować świadczenie wykonane prawidłowo i bez zastrzeżeń. Sporne należności, reklamacje czy brak potwierdzenia odbioru obniżają jakość wierzytelności.

Stabilność współpracy handlowej

Stała, cykliczna relacja biznesowa z tym samym kontrahentem, który regularnie opłaca faktury, zwiększa przewidywalność wpływów. Jednorazowy kontrakt z nowym podmiotem wiąże się z większą niepewnością.

Struktura branżowa i ryzyko sektorowe

Niektóre branże są bardziej podatne na wahania koniunktury lub sezonowość. Faktor analizuje, czy sektor, w którym działa płatnik, nie znajduje się w fazie podwyższonego ryzyka (np. wzrost liczby upadłości). W praktyce wysoka jakość należności oznacza, że faktura ma duże prawdopodobieństwo terminowej zapłaty i nie jest obciążona ryzykiem prawnym ani handlowym. To właśnie ta przewidywalność sprawia, że faktoring jest szybką i relatywnie prostą formą finansowania – bo opiera się na realnie wypracowanym przychodzie, a nie na deklarowanej zdolności kredytowej.

Kiedy faktoring jest lepszym rozwiązaniem niż kredyt obrotowy?

Wybór między kredytem a faktoringiem nie powinien wynikać z przyzwyczajenia ani z obiegowych opinii. To decyzja finansowa, którą warto oprzeć na analizie cash flow, struktury należności oraz strategii rozwoju firmy.

Poniżej przedstawiamy sytuacje, w których finansowanie faktur może okazać się rozwiązaniem bardziej racjonalnym.

Gdy firma dynamicznie rośnie

Szybki wzrost sprzedaży to dobra wiadomość – ale z punktu widzenia płynności może stanowić wyzwanie. Większa liczba kontraktów oznacza większe zaangażowanie kapitału obrotowego. Jeżeli kontrahenci płacą w terminach 30, 60 czy 90 dni, firma musi finansować ten okres z własnych środków.

Kredyt obrotowy może być w takim przypadku niewystarczający lub wymaga podjęcia decyzji przez bank o podnoszenie limitu, a to może trwać tygodni. Faktoring rośnie natomiast wraz ze sprzedażą – im więcej wystawionych faktur, tym większy potencjał finansowania i szybsza decyzja o podniesieniu limitu.

Gdy przedsiębiorstwo chce chronić zdolność kredytową

Dla wielu firm – szczególnie tych planujących inwestycje – kluczowe jest utrzymanie dobrej relacji z bankiem i odpowiednich wskaźników zadłużenia.

Jak już wspominaliśmy, faktoring, w przeciwieństwie do kredytu, nie zwiększa klasycznego długu finansowego. W zależności od rodzaju umowy może poprawiać strukturę bilansu i rotację należności.

Gdy czas decyzji ma znaczenie

W realiach gospodarczych liczy się szybkość reakcji. Okazja zakupowa, kontrakt wymagający natychmiastowego zaangażowania środków, potrzeba zabezpieczenia cen surowców – w takich sytuacjach czas jest kluczowy.

Procedura kredytowa może trwać tygodniami. W przypadku faktoringu decyzje – szczególnie w wyspecjalizowanych firmach faktoringowych – zapadają znacznie szybciej.

Gdy kontrahenci wydłużają terminy płatności

W wielu branżach – budowlanej, transportowej, handlowej – 60-dniowy termin płatności stał się standardem. Duże podmioty narzucają warunki mniejszym dostawcom.

Faktoring pozwala zaakceptować dłuższy termin płatności bez ryzyka utraty płynności. Tym samym firma może być bardziej konkurencyjna, oferując elastyczne warunki handlowe.

Mit czy fakt? Czy faktoring to rozwiązanie „dla słabszych”?

W debacie publicznej nadal funkcjonują uproszczenia dotyczące faktoringu. Część przedsiębiorców uważa go za rozwiązanie awaryjne, stosowane w sytuacji problemów finansowych.

Tymczasem w praktyce z faktoringu korzystają zarówno firmy walczące o płynność, jak i te, które traktują go jako narzędzie strategiczne. Dla wielu podmiotów faktoring nie jest „ratunkiem”, lecz świadomą decyzją optymalizującą kapitał obrotowy.

Jak wybrać dostawcę usługi?

Rynek faktoringowy w Polsce jest rozwinięty i konkurencyjny. Obejmuje zarówno banki, jak i wyspecjalizowane firmy pozabankowe.

Przy wyborze warto zwrócić uwagę na:

• elastyczność finansowania,

• szybkość decyzji,

• zakres dokumentów wymaganych do uruchomienia limitu,

• możliwość finansowania pojedynczych faktur. • Aktualne zestawienie ofert można sprawdzić w opracowaniu Ranking faktoringu, które przygotował portal Pieniądze Dla Firm.

Finansowanie jako element strategii, nie tylko koszt

W dojrzałym zarządzaniu finansami przedsiębiorstwa kluczowe jest nie to, czy korzysta się z finansowania, lecz w jaki sposób się z niego korzysta.

Kredyt obrotowy pozostaje ważnym narzędziem. Jednak w realiach wydłużonych terminów płatności, rosnących kosztów działalności i potrzeby zachowania elastyczności, faktoring coraz częściej okazuje się rozwiązaniem bardziej dopasowanym do modelu działania MŚP.

Nie jest to alternatywa „zamiast”, lecz często „obok” – element zdywersyfikowanej struktury finansowania.

Dla przedsiębiorcy oznacza to jedno: zamiast pytać, czy faktoring jest droższy od kredytu, warto zadać pytanie, które rozwiązanie lepiej wspiera rozwój i bezpieczeństwo operacyjne firmy.

W czasach, gdy płynność finansowa jest bardzo ważnym czynnikiem decydującym o losie przedsiębiorstwa, to właśnie szybkość dostępu do własnych, już wypracowanych środków może stać się najważniejszym kapitałem przedsiębiorstwa.

Artykuł sponsorowany

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych