Gospodarstwa na granicy płynności finansowej
Na pierwszy rzut oka najnowsze dane rynkowe mogą uspokajać: w 2025 roku w Krajowym Rejestrze Długów widniało 3415 rolników-przedsiębiorców – prawie o 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadła też łączna kwota zadłużenia – do nieco ponad 230 mln zł. Dlaczego więc jest tak źle, skoro liczby pokazują co innego?
Głębsza analiza pokazuje, że problemy finansowe nie znikają, lecz często wypadają poza oficjalne statystyki – m.in. dlatego, że część rolników zawiesza działalność gospodarczą, kontynuując produkcję jako osoby fizyczne i przenosząc zobowiązania poza rejestry. W branży wciąż funkcjonują barter, odroczone płatności i duża cierpliwość ze strony dostawców. W tym kontekście niepokoi poziom długu przeciętnego gospodarstwa sięgający 65 tys. zł oraz opóźnienia w spłatach, wynoszące przeciętnie 707 dni. Model oparty na sezonowych dochodach i kredycie kupieckim sprawia, że dług bywa elementem funkcjonowania gospodarstwa. Gdy jednak zaległości trwają latami, rośnie ryzyko wpadnięcia w spiralę zadłużenia.
Źródło: Wiadomości AGRO, wPolsce 24 TV
Oprac. GS
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.