Jeśli kupujemy obligacje, to te o najkrótszym terminie
W lutym wartość sprzedaży obligacji oszczędnościowych wyniosła 6,13 mld zł – poinformowało Ministerstwo Finansów w środowym komunikacie. To lepszy wynik, niż przed rokiem, gdy w lutym sprzedano papiery skarbowe za 5,6 mld zł. Najlepiej sprzedawały się obligacje 3-letnie o oprocentowaniu stałym i roczne papiery o zmiennym kuponie.
„W lutym Polacy ulokowali w Skarbowych Obligacjach Oszczędnościowych blisko 6,13 mld złotych. Najchętniej wybierane były obligacje 3-letnie o oprocentowaniu stałym TOS, których udział w sprzedaży wyniósł 36 proc. Obligacje 1-roczne o oprocentowaniu zmiennym, opartym o stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego również cieszyły się wysokim zainteresowaniem. Ich udział wyniósł 32 proc. lutowej sprzedaży obligacji” – powiedział cytowany w komunikacie resortu wiceminister finansów Jurand Drop.
Jakie papiery najchętniej kupowali inwestorzy?
MF podało, że sprzedało w lutym obligacje 3-letnie o stałej stopie procentowej (TOS) za prawie 2,19 mld zł. Na obligacje roczne o oprocentowaniu równym stopie referencyjnej NBP nabywcy w lutym wydali ponad 1,98 mld zł.
Resort finansów podał także, że wartość sprzedanych w lutym obligacji 4-letnich o oprocentowaniu zależnym od inflacji (COI) wyniosła 706,7 mln zł, papierów 10-letnich z oprocentowaniem również uzależnionym od inflacji (EDO) – 619,5 mln zł, a obligacji 2-letnich, których oprocentowanie także zależy od stopy referencyjnej NBP (DOR) – 320 mln zł.
Wartość zakupionych przez inwestorów w lutym papierów 3-miesięcznych (OTS) wyniosła ponad 203 mln zł. MF sprzedało także obligacje przeznaczone dla beneficjentów programu 800+, których oprocentowanie zależy od inflacji – za łącznie ponad 105 mln zł (12-letnie papiery o oznaczeniu ROD za 77,7 mln zł i 6-letnie o oznaczeniu ROS za 27,5 mln zł).
Skuteczna zamiana papierów, czyli rolowanie
„W lutym ponad 22 proc. wszystkich obligacji została kupiona poprzez zamianę. Wartość ulokowanych w ten sposób środków wyniosła blisko 1,4 mld złotych. Cieszy nas fakt, że wiele osób, które doceniają zalety obligacji detalicznych, takie jak bezpieczeństwo i atrakcyjne oprocentowanie, kontynuuje oszczędzanie w tych instrumentach” – powiedział wiceminister finansów [W żargonie finnsowym operację zamiany określa się też jako „rolowanie” - przyp. red.] .
„Znaczenie ma również fakt, że zamieniając obligacje można wygenerować dodatkowy zysk – nowe serie obligacji 1-rocznych, 2-, 3-, 4- i 10-letnich, kupione w ten sposób, kosztują mniej – 99,9 zł za każdą sztukę wartą 100 zł” – powiedział.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Bezwzględny koniec pieców na gaz
Norwegia odkryła ogromne złoża surowców wartych miliardy
Przejazd A2 tylko dla bogaczy! Potężna podwyżka stawek
»»Wojna rozpętała kryzys – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.