Kierowca-odbieracz: system kaucyjny zamieszał na rynku pracy
Gołym okiem widać, że część sklepów spożywczych nie radzi sobie z górą pustych butelek i puszek, które codziennie zasypują sprzedawców, zajmując przy tym cenną powierzchnię i odrywając pracowników od swoich zasadniczych obowiązków. Całkowity miesięczny koszt obsługi systemu okazał się na tyle wysoki, że coraz więcej sieci handlowych decyduje się na outsourcing, czyli na przekazanie wybranych zadań podmiotom zewnętrznym.
Zleceniodawcy gotowi są płacić miesięcznie po 5 tys. zł na rękę kierowcom, którzy będą odbierać puste butelki PET i puszki objęte systemem kaucyjnym. Dostają oni również do dyspozycji samochód służbowy. Nic dziwnego, że kandydaci walą drzwiami i oknami.
Nowy zawód na rynku pracy
Praca w tym nowym zawodzie wygląda tak: kierowca przyjeżdża do sklepu, gdzie personel przekazuje mu worki z pustymi butelkami. Nowo zatrudniony nie musi zajmować się automatami do zwrotu opakowań. Nie jest to bardzo ciężka praca, choć worki bywają kłopotliwe w transporcie – m.in. ze względu na nieprzyjemny zapach, gdy coś rozleje się w samochodzie.
Punktualność, odpowiedzialność i kultura osobista
Pod względem wysiłku fizycznego praca ta uznawana jest za względnie lekką. Od kandydatów nie oczekuje się również dużego doświadczenia, wystarczy punktualność, odpowiedzialność i kultura osobista. Wiele ofert obejmuje również system prowizji, związany z liczbą zrealizowanych kursów. Część kierowców-odbieraczy może, po zakończeniu pracy, parkować służbowe auto w miejscu zamieszkania.
Grzegorz Szafraniec; na podst. Fakt, sieci handlowe
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Tusk odpowiada „nie” na prośbę prezesa NBP
Tak oszukują nieuczciwi sprzedawcy truskawek
Skandal! Bruksela blokuje nasz terminal zbożowy
»»Złe prognozy dla portfeli – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.