Informacje

Polska energetyka w 2030 r. będzie w 60 proc. oparta na węglu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 11 lipca 2017
  • 16:42
  • 2
  • Tagi: energetyka energetyka jądrowa węgiel
  • Powiększ tekst

Węgiel kamienny i brunatny będą miały niecałe 60 proc. udziału w miksie energetycznym Polski zakładanym na 2030 r., poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

Jeśli chodzi o miks energetyczny w 2030 r., niecałe 60 proc. to będzie węgiel kamienny, brunatny. Pozostałe to OZE i energia odnawialna i to, co będzie w gazie - powiedział Tobiszowski dziennikarzom po wspólnym posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników i Zespołu Trójstronnego ds. Branży Węgla Brunatnego, na którym omawiano założenia polityki energetycznej państwa.

Według niego, energetyka jądrowa ma być pewnym uzupełnieniem planowanej polityki energetycznej.

Nie wykluczamy inwestycji w energetykę jądrową - dodał wiceminister.

Zauważył także, że szczególne znaczenie dla eksploatacji i wykorzystania węgla w wytwarzaniu energii będzie mieć polityka klimatyczna (m.in. ceny uprawnień do emisji CO2) i polityka środowiskowa UE. Podkreślił, że w tym kontekście będzie istotny także ostateczny kształt regulacji zaproponowanych przez KE w pakiecie "Czysta energia dla wszystkich Europejczyków" (tzw. Pakiecie Zimowym). Jak podkreślił resort energii w komunikacie opublikowanym po spotkaniu, Tobiszowski wskazał, że "Polska będzie prowadzić działania mające na celu maksymalne ograniczenie negatywnego wpływu regulacji UE na sektor energii w naszym kraju".

Dodał, że jednym z celów polityki energetycznej - w perspektywie wieloletniej - będzie również zmniejszenie poziomu emisji CO2 z sektora energii.

Dążąc do tego celu musimy przede wszystkim brać pod uwagę interesy gospodarcze Polski, sektora energetycznego oraz potrzeby energetyczne obywateli - zauważył wiceminister.

Zaznaczył również, że głównym instrumentem ograniczenia emisji CO2 będzie zastępowanie jednostek wytwórczych energii elektrycznej, których emisyjność przekracza normy, a ich średnioroczna sprawność wynosi mniej niż 35 proc., nowymi, wysokosprawnymi jednostkami opartymi o krajowe zasoby energetyczne. Dodał, że aby zapobiec niedoborom mocy wytwórczych energii elektrycznej wdrożone zostaną mechanizmy wspierające rozwój i modernizację konwencjonalnych źródeł wytwórczych w postaci rynku mocy, podał resort.

ISBNews, PAP

Komentarze