Informacje

autor: pixabay
autor: pixabay

Polska w programie obrony cybernetycznej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 25 listopada 2018
  • 14:12
  • 0
  • Tagi: błaszczak cyberbezpieczeństwo cybernetyka Cyber Rapid Response Teams mon obronność pesco przemysł obronny współpraca
  • Powiększ tekst

Polska przystąpiła do programu o współpracy krajów UE w zakresie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony cybernetycznej. Szef MON Mariusz Błaszczak podpisał w sobotę w Wilnie deklarację o przystąpieniu do programu „Cyber Rapid Response Teams” w ramach PESCO.

PESCO - to mechanizm współpracy krajów UE w zakresie wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony.

Wspólnie będziemy pracować na rzecz stworzenia takich możliwości, aby nasze reakcje w sytuacji zagrożeń cybernetycznych - a wiemy, że te zagrożenia są realne i wiemy, skąd pochodzi źródło tych zagrożeń - były stanowcze i bardzo szybkie - powiedział minister Błaszczak.

Program rozwoju zdolności walki elektronicznej, reagowania na zagrożenia cybernetyczne i wzajemnej pomocy w Unii Europejskiej jest realizowany z inicjatywy Litwy. W czerwcu do programu przystąpiły Litwa, Estonia, Chorwacja, Holandia, Rumunia i Hiszpania.

Minister Mariusz Błaszczak przebywa od piątku w Wilna z dwudniową wizytą w ramach obchodów setnej rocznicy odrodzenia Sił Zbrojnych Litwy.

Nasza współpraca rozwija się bardzo dynamicznie - podkreślił szef MON.

Przypomniał, że „wspólnie (Polska i Litwa) jesteśmy w programie eFP (Wysuniętej Obecności NATO, ang. Enhanced Forward Presence - PAP), który wzmacnia naszą obronność, obronność wschodniej flanki NATO, stworzyliśmy wspólne dowództwo w Elblągu, w którym są też oficerowie armii litewskiej”.

Wiele nas łączy historycznie. 400 lat unii polsko-litewskiej to są czasy dynamicznego rozwoju obu narodów. To są czasy rozkwitu kultury. To są również czasy kiedy oręż polsko-litewski odnosił swoje największe zwycięstwa. Dziś jesteśmy wspólnie w Unii Europejskiej. W ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego tworzymy podstawy do tego, aby zarówno w Polsce i na Litwie było bezpiecznie - powiedział Błaszczak.

Minister odnotował także, że relacje polsko-litewskie są znacznie lepsze niż przed kilkoma laty, jak powiedział:

Jest postęp. Są pewne sprawy, które nie zostały rozstrzygnięte do końca, ale możemy powiedzieć wprost: jesteśmy na dobrej drodze, aby te problemy pokonać.

Jak podkreślił, symbolem dobrych stosunków Polski i Litwy będzie fakt, że w sobotę w południe, podczas wielkiej defilady wojskowej z okazji setnej rocznicy odrodzenia Sił Zbrojnych Litwy, „nad wileńskim niebem przelecą nasze F16, będą również oddziały Wojska Polskiego”.

Po południu zaplanowane jest spotkania ministrów obrony Polski i Litwy, Mariusza Błaszczaka i Raimundasa Karoblisa.

Będziemy rozmawiać o współpracy, o relacjach w ramach Unii Europejskiej , chociażby o wykorzystaniu funduszy unijnych programu PESCO, dla wsparcia zdolności obronnych Polski i Litwy.

W ocenie Błaszczaka, wyzwania w dziedzinie obronności stojące przez państwami tego regionu są „związane z agresywną polityką rosyjską”.

To odstraszanie ewentualnego wroga, udowadnianie, że jesteśmy solidarni, że jesteśmy przygotowani do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom naszych państw - powiedział minister.

Podkreślił, że zacieśnianie relacji ma się odbywać w „kontekście naszej obecności w Sojuszu Północnoatlantyckim”.

Chodzi oto, aby Sojusz stanowił podstawę, byśmy mogli rozwijać nasze zdolności obronne - wskazał szef MON.

(PAP)

Komentarze