Wywiad gospodarczy

Andrzej Kensbok, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej / autor: Fratria
Andrzej Kensbok, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej / autor: Fratria

WYWIAD

WYWIAD GOSPODARCZY: Jakie wrażenie na USA robi sprzęt polskiego wojska?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 3 lipca 2020, 23:44

    Aktualizacja: 4 lipca 2020, 00:41

  • 4
  • Powiększ tekst

Gościem Maksymiliana Wysockiego w Wywiadzie Gospodarczym jest Andrzej Kensbok, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dziś rozmawiamy miedzy innymi o Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego 2020, wspólnych ćwiczeniach amerykańskich i polskich żołnierzy a także o tym, co Amerykanie kupują od Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Ostatnio polscy i amerykańcy żołnierze brali udział we wspólnych ćwiczeniach Defender. Ich zakres był nieco mniejszy niż planowano. Co niesie ze sobą taka formuła współpracy? Kompatybilność sprzętu daje zapewnia bezpieczeństwo, to także doskonała możliwość na zaprezentowanie polskich rozwiązań w działaniu. Wspólne ćwiczenia to też okazja do rozmów o sprzęcie z którego się korzysta. Jak oceniane jest wyposażenie Wojska Polskiego?

Wiemy o tym, że Polski sprzęt wojskowy robi dobre wrażenie, szczególnie nasze pojazdy „Rosomak” – pojazdy 8x8 z różnym wyposażeniem, ale również z wyposażeniem artyleryjskim. Szczególne wrażenie zrobiły te pojazdy z moździerzem RAK, które są już sprawdzone i szeroko stosowane w polskim wojsku. „Rosomaki” robią wrażenie możliwościami dostosowania ich pod żołnierzy, poruszania się w trudnych warunkach a także pływania – mówi Andrzej Kensbok

Bardzo wysoko oceniany przez Amerykanów jest także nasz sprzęt strzelecki – karabinek MSBS Grot jak i systemy radiolokacyjne, nasze radary czy też systemy obrony przeciwlotniczej – pociski przeciwlotnicze Grom i Piorun. Haubicoarmaty Krab sprawdzone jako sprzęt liniowy, do których amunicja zaczyna być polonizowana, może traszkę zbyt powolnie, ale wkrótce będziemy dysponowali nie tylko sprzętem produkcji polskiej, ale także i amunicją produkowaną u nas w kraju – dodaje prezes PGZ.

Panie prezesie, chciałem jeszcze zapytać o Leopardy 2. Czołgi już wiekowe, czy warto było na nie tyle czekać, bo zdania na ich temat są bardzo podzielone. Czy ten sprzęt to dobra inwestycja?

Polskie siły pancerne muszą mieć sprzęt, dla nas to jest podstawa. Dlatego chcemy przeprowadzić modernizację tych czołgów połączoną z naprawą, tak szybko jak to możliwe, by wprowadzić te czołgi do linii - mówi prezes.

Rzeczywiście wiele lat trwało uzgadnianie warunków technicznych, odbiorów, badań, certyfikacji, dogadywanie źródeł zamawiania, dokupywania komponentów a także „kitów” modernizacyjnych. W większości te problemy już pokonaliśmy. Udało się już też przejść przez proces odbioru pierwszych egzemplarzy zmodernizowanych i naprawionych czołgów. Z dumą mogę powiedzieć, że zostały one w całości naprawione i zmodernizowane w zakładach Bumar - Łabędy w Gliwicach – mówi Andrzej Kensbok.

Wojsko bardzo lubi i chwali ten sprzęt, jest on sprawny, po modernizacji i głębokich naprawach, a trzeba przyznać, że do tej pory nie przechodził on aż tak głębokich napraw. Pancerniacy wystawiają im bardzo wysoką ocenę – dodaje prezes.

Z wywiadu dowiesz się także o tym, co Amerykanie kupują od Polskiej Grupy Zbrojeniowej i centrum serwisowe jakich rakiet znajduje się na terenie naszego kraju. Cały wywiad dostępny tu:

mk

Powiązane tematy

Komentarze