Pokaz siły polskich obligacji
Pomimo geopolitycznych napięć na linii USA-UE oraz mocnej wyprzedaży japońskiego długu, posiadacze polskich obligacji skarbowych mogą kończyć tydzień w dobrych nastrojach.
Na przestrzeni zaledwie kilku dni inwestorzy musieli się zmierzyć z groźbą eskalacji transatlantyckiej wojny handlowej, wzrostem rentowności obligacji USA do najwyższego poziomu od ubiegłorocznych wakacji (we wtorek dochodowość 10-latek zbliżyła się do 4,3 proc.) oraz bezprecedensową wyprzedażą długu mocno zadłużonej Japonii, w wyniku czego rentowność jej 40-letnich papierów skarbowych po raz pierwszy w historii przekroczyła 4 proc. Zważywszy na te okoliczności, zdumiewająco mocno zachowywały się w tym tygodniu polskie papiery skarbowe.
Rentowność dwulatek spadła w mijającym tygodniu o dwa punkty bazowe, kończąc na poziomie 3,58 proc. W przypadku obligacji pięcioletnich praktycznie nie doszło do zmian (4,44 proc.), a papiery 10-letnie nieco taniały, wskutek czego ich dochodowość wzrosła o 5 pb. do 5,11 proc. Warto jednak odnotować, że po drodze Ministerstwo Finansów zaliczyło też udaną aukcję obligacji, a na rynku umacniały się też inne polskie aktywa – w czwartek giełdowe indeksy WIG i mWIG40 ustanowiły nowe rekordy, a notowania euro do złotego spadły poniżej 4,20. Całkiem znośnie, jak na globalne wydarzenia z pierwszej części tygodnia.
Nieco mieszane nastroje nadeszły natomiast z rynku długu przedsiębiorstw. Z jednej strony, zgłoszony popyt pozwolił Marvipolowi zwiększyć ostateczną wartość publicznej emisji obligacji z 55 do 100 mln zł, a przy tym ustalić wysokość doliczanej do WIBOR-u marży na 3,3 pkt proc., czyli 0,4 pkt proc. poniżej oferty zamkniętej trzy miesiące wcześniej (jeszcze w połowie 2023 r. deweloper plasował papiery dłużne z 5,5 pkt proc. marży). Z drugiej zaś strony, po kilku tygodniach wzrostu notowań papierów Ghelamco, w efekcie którego ceny serii wygasających w latach 2027-2028 podniosły się o kilkanaście punktów procentowych, do około 87-90 proc. nominału, w ostatnich dniach inwestorzy na nowo zaczęli pozbywać się długu dewelopera. Katalizatorem do przeceny okazać się mogła między innymi zapowiedź emisji nowego długu, którą nietrudno skojarzyć z przypadającą na początek lutego koniecznością spłaty obligacji o wartości 240 mln zł.
Obok Marvipolu, świeżo po emisji jest też Dantex Group, który uplasował nowe obligacje z 3,5 pkt proc. marży wobec 4,8 pkt proc. poprzednim razem. A wraz z Ghelamco przetestować popyt inwestorów w najbliższym czasie zobowiązały się między innymi Dekpol, Eurocash, czy Unibep. Równolegle na rynku nie powinno też zabraknąć ofert kierowanych typowo do inwestorów indywidualnych.
Michał Sadrak, Obligacje.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.