Na giełdach odbicie: S&P 500 blisko rekordu
Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują otwarcie na poziomach neutralnych. Brak istotnych odczytów w kalendarzu makroekonomicznym sprawia, że rynki zapewne kolejny dzień będą poruszać się w rytm doniesień medialnych dotyczących Bliskiego Wschodu.
Wtorek przyniósł kolejny dzień pozytywnych rozstrzygnięć dla inwestorów. Doniesienia płynące z Białego Domu sugerują podtrzymanie rozmów z Iranem oraz powrót do stołu negocjacyjnego. Na fali globalnego optymizmu podczas wczorajszej sesji wzrosły wszystkie kluczowe indeksy na GPW: WIG20 zyskał 1,13 proc., mWIG40 1,26 proc., z kolei sWIG80 0,72 proc. Analogicznie prezentowała się sytuacja na pozostałych parkietach Starego Kontynentu, gdzie zdecydowana większość indeksów drożała o ponad 1 proc.. Wyjątkiem był węgierski BUX, który skorygował się o 0,41 proc. po wcześniejszej euforii związanej z wynikami wyborów parlamentarnych.
Pozytywne nastroje nie opuściły również inwestorów za oceanem – we wtorek S&P 500 zyskał 1,18 proc., z kolei Nasdaq 1,81 proc. Oba indeksy na fali kwietniowego odbicia zdołały odrobić już całość marcowych strat i zbliżyć się do swoich historycznych rekordów. O ile nie przeszkodzi w tym geopolityka, pokonanie wspomnianych szczytów jest naszym zdaniem możliwe. Startujący sezon wynikowy prawdopodobnie udowodni, że zyski spółek na Wall Street (zwłaszcza technologicznych) pozostają odporne na zewnętrzne zawirowania.
Według FactSet w I kwartale zyski spółek wchodzących w skład S&P 500 miały wzrosnąć o prawie 13 proc. r/r. Gdyby ta statystyka się potwierdziła, byłby to szósty kwartał z rzędu z dwucyfrowym wzrostem zysków w ramach tego indeksu. Uwagę zwraca również prognoza wzrostu przychodów, które w poprzednim kwartale miały być wyższe w przypadku spółek S&P 500 o ok. 10 proc. r/r. Biorąc pod uwagę powyższe, fundamenty pod trwające odbicie na rynkach akcji wciąż pozostają solidne.
Należy jednak zaznaczyć, że nie byłoby apetytu na ryzyko bez utrzymania trajektorii deeskalacyjnej w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie. We wtorek prezydent Donald Trump zadeklarował, że negocjacje w sprawie zakończenia wojny mogą zostać wznowione w Pakistanie w ciągu najbliższych dni. W łagodzącym tonie wypowiedział się również J.D. Vance w wywiadzie dla Fox News, stwierdzając, że nadszedł czas na wygaszanie napięć. Retoryka Białego Domu wywołała presję na notowaniach ropy naftowej – cena baryłki gatunku WTI spadła o prawie 8 proc., zbliżając się do poziomu 90 USD.
W momencie pisania komentarza na sesji azjatyckiej utrzymuje się optymizm. Hang Seng zyskuje ok. 0,7 proc., koreański KOSPI prawie 3 proc., a japoński Nikkei ok. 1 proc. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują otwarcie na poziomach neutralnych. Brak istotnych odczytów w kalendarzu makroekonomicznym sprawia, że rynki zapewne kolejny dzień będą poruszać się w rytm doniesień medialnych dotyczących Bliskiego Wschodu.
Patryk Pyka, Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Inwestycyjny Xelion
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.