Analizy

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Niewielka korekta, czy może coś więcej?

źródło: ING Securities

  • Opublikowano: 23 września 2014, 10:48

  • 0
  • Powiększ tekst

Poranne osłabienie otoczenia zewnętrznego ostudziło zapał kupujących na warszawskim parkiecie. Popyt wstrzymał się z powiększaniem pozycji przede wszystkim na spółkach największej kapitalizacji, jak również w segmencie mid caps. Trwa natomiast dobra passa w segmencie małych spółek, a indeks WIG250 jako jedyny w dniu wczorajszym może pochwalić się dodatnią stopą zwrotu wynoszącą niespełna 1%.

Korekta zgodnie z planem, co dalej?

Indeks WIG20 rozpoczął poniedziałkową sesję od kilkunastopunktowego cofnięcia. Słabszy początek na GPW nie stanowił jednak większego zaskoczenia dla uczestników rynku. Od rana bowiem serwisy donosiły o pogorszeniu nastrojów na rynkach finansowych, w tym przede wszystkim na Wall Street. Dalszy przebieg notowań na warszawskim parkiecie nie odbiegał od tego co działo się w Europie Zachodniej. Popyt zasygnalizował swoją obecność w środkowej fazie notowań, jednak nastroje ponownie pogorszyły się wraz ze zbliżającym się pierwszym gongiem na Wall Street. Wśród dużych spółek zdecydowanym negatywnym bohaterem był KGHM. Kurs lubińskiego kombinatu ponownie ugiął się pod ciężarem przeceny na rynku surowców i podczas pierwszej sesji tygodnia stracił na wartości 4,3%. Nieco słabszą dyspozycję wykazały również największe banki (PKO BP i Pekao S.A.) tracąc zgodnie po 1,5%. Jak na razie sytuacja techniczna indeksuWIG20 nie uległa większej zmianie. Podaż skasowała prawie cały piątkowy impuls wzrostowy, jednak w dalszym ciągu w mocy pozostała linia trendu wzrostowego (2.490 pkt.). W pesymistycznym scenariuszu można spodziewać się, że słabość dużych spółek przedłuży się na kolejne sesje, co może skutkować dalszym zejściem indeksu WIG20 w rejon ważnego technicznego wsparcia na poziomie 2.460 pkt. Od góry natomiast pierwszy opór wyznacza poziom 2.560 pkt. W przypadku indeksu WIG odnotowujemy ponowne zawahanie na wysokich poziomach. Tym razem jednak indeks WIG znajduje się powyżej szczytu z listopada 2013 r., co sugeruje, iż okolice 55,0-55,3 tys. pkt. powinny wspierać stronę kupującą. Przed ostatecznym rozstrzygnięciem sytuacji, niewykluczona jest kilkudniowa konsolidacja indeksu WIG.

Kolejna przecena na rynku surowców

Prawdziwy kataklizm przetoczył się wczoraj przez rynek surowcowy. Średnioterminową tendencję spadkową kontynuowała zarówno miedź, metale szlachetne, jak również ropa naftowa. Za przyczynę wyprzedaży na rynku surowcowym z pewnością możemy przyjąć wypowiedź ministra finansów Chin, który ostudził nadzieje na stymulację tamtejszej gospodarki. Cena miedzi w transakcjach trzymiesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali spadła wczoraj o 1,5% do 6734,50 USD/t. Rynek obawiał się również, jak wypadnie dzisiejsza publikacja indeksu aktywności gospodarczej PMI za wrzesień.

PMI Chin jednak nie zaskoczył negatywie

Dzisiaj rano obserwujemy uspokojenie nastrojów inwestycyjnych. Publikacja indeksu PMI dla chińskiej gospodarki wypadła nieco lepiej od prognoz. We wrześniu indeks ten podliczono na 50,5 pkt., wobec oczekiwań na poziomie 50,0 pkt. i 50,2 pkt. w sierpniu. Lekko w górę notowane są kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy, co sugeruje szanse na odbicie po poniedziałkowej przecenie na Wall Street. Wczoraj indeks S&P500 stracił na wartości 0,8% i ponownie znalazł się poniżej poziomu 2 tys. pkt. Pierwsze ważne wsparcie znajduje się w okolicach 1.985 pkt. i definiuje linię obrony dla scenariusza kontynuacji trendu wzrostowego.

Powiązane tematy

Komentarze