Analizy

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

28 mld USD bankowych rezerw

Kamil Cisowski Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano · 15 lipca 2020, 08:58

  • 1
  • Powiększ tekst

Po poniedziałkowej wyprzedaży na Wall Street w końcowej fazie dnia początek wtorkowego handlu w Europie musiał przynieść poważną przecenę. Około procentowe spadki utrzymały się aż do końca sesji, a większość indeksów kończyła ją w okolicach poranka.

Bardzo słabo radziła sobie GPW – WIG20 stracił 1,7%, mWIG40 1,1%, a sWIG80 0,5%. Zgodnie z przewidywaniami, największym balastem dla indeksu był CD Projekt (-4,2%), ale dzień został zdominowany informacjami o zgodzie Komisji Europejskiej na fuzję Orlenu i Lotosu. Podczas konferencji w tej sprawie poinformowano także o podpisaniu ze Skarbem Państwa listu intencyjnego w kwestii kolejnego kroku, którym będzie połączenie utworzonego giganta paliwowego z PGNiG. Początkową reakcję rynku należy określić jako entuzjastyczną, a wszyscy uczestnicy transakcji trzymali główny indeks w ryzach. Finalnie dzień zakończył się jednak przeceną Orlenu o 4,7%, co w połączeniu z czteroprocentową zwyżką PGNiG i ponad siedmioprocentową Lotosu dało z perspektywy WIG20 bilans lekko poniżej neutralnego.

Wall Street rozpoczynała dzień bardzo niepewnie. Bilans raportów JPMorgan, Wells Fargo i Citigroup okazał się negatywny, wyłącznie pierwszy kończył sesję na plusie, pozostałe dwa zanotowały silne spadki. Uzasadnienie było ewidentne w przypadku Wells Fargo, który odnotował w 2Q2020 stratę na poziomie 2,4 mld USD, w przypadku Citi przychody i zyski były teoretycznie lepsze od oczekiwań. Rezultat dnia to raczej korekta wcześniejszych zwyżek, w których bank wyprzedzał konkurentów. Trzej giganci odpisali łącznie 28 mld USD na zagrożone pożyczki, najwięcej od 4Q2008, dając mocny sygnał, że ich wiara w cudowny powrót gospodarki sprzed kryzysu jest niewielka.

Dwa dni spadków z rzędu to jednak zbyt dużo dla S&P500, po praktycznie nieustannym ruchu w górę główny indeks zamknął się 1,3% wyżej, wyprzedzając ponownie NASDAQ, który wzrósł o 0,9%. Po raz n-ty pretekstem do poprawy sentymentu stały się informacje o postępach w tworzeniu szczepionki na COVID (tym razem z Moderny), ale wyraźne osłabienie dolara w drugiej połowie dnia (kurs EURUSD znalazł się powyżej 1,14) sygnalizuje również przywrócenie wiary w niekończące się wsparcie Fed po krótkim, poniedziałkowym zawahaniu. Rynki azjatyckie silnie zyskują, choć wyraźnie słabsze od reszty pozostają parkiety w Hong Kongu i Szanghaju na fali pogarszających się relacji amerykańsko-chińskich (ogłoszenie niesprecyzowanych sankcji na Lockheed Martin po sprzedaży części do rakiet Tajwanowi i zakończenie specjalnego statusu Hong Kongu w relacjach z USA).

Europę czeka dziś zapewne doskonała sesja z potencjalnym zniesieniem wczorajszych spadków już na wstępie. Najważniejszą publikacją dnia będzie amerykańska produkcja przemysłowa za czerwiec, ale kluczowe wydarzenie to spotkanie OPEC+ w sprawie przedłużenia kończącego się w lipcu porozumienia w sprawie cięć produkcji ropy (od sierpnia ustalone było ograniczenie ich skali z 9,7 mln baryłek dziennie do 7,7 mln baryłek). Świeże lipcowe badanie Bank of America Global Fund Manager Survey wskazuje, że oceny amerykańskiego rynku jako przewartościowanego znajdują się w pobliżu rekordowych poziomów, a odsetek zarządzających oczekujących drugiej fali recesji wzrósł z 21% w czerwcu do 30% w lipcu. Przeważenie na spółkach technologicznych pozostaje „najbardziej oblężonym” pozycjonowaniem, na odległym drugim i trzecim miejscu mając za sobą przeważanie złota i gotówki.

Kamil Cisowski

Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego

Dom Inwestycyjny Xelion

Powiązane tematy

Komentarze