Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Inflacja w Europie przyspiesza

Kamil Cisowski Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 1 września 2021, 15:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Podczas ostatniej sesji sierpnia giełdy europejskie ponownie znajdowały się w lekkim marazmie, podczas którego przeważała podaż. Spadki były bardzo delikatne, wynosząc na głównych rynkach od 0,06% (FTSE MiB) do 0,40% (FTSE 100)

Najciekawszym punktem dnia z perspektywy makroekonomicznej był szereg niespodzianek inflacyjnych – we Francji wskaźnik CPI wzrósł w sierpniu z 1,5% r/r aż do 2,4% r/r (konsensus: 2,1% r/r), szacunkowy HICP dla strefy euro z 2,2% r/r do 3,0% r/r, 0,3 pp powyżej konsensusu. Dane dla Polski, wzrost z 5,0% r/r do 5,4% r/r to dalszy cios w Radę Polityki Pieniężnej, której polityka jest w coraz bardziej oczywisty sposób błędna, niezależnie od faktu, że dość dużą rolę w poziomie CPI odgrywają czynniki niemonetarne. W tej chwili coraz więcej wskazuje, że inflacja w grudniu może sięgnąć nawet 6,0% r/r.

Warto jednak pamiętać, że WIG jest indeksem, który w otoczeniu wysokiej inflacji radzi sobie bardzo dobrze ze względu na swoją strukturę sektorową. Wczoraj dodatkowo minimalnym wsparciem mogła być delikatna rewizja w górę PKB za 2Q2021 w finalnym odczycie (z 10,9% r/r do 11,1% r/r). WIG20 wzrósł o 0,76%, mWIG40 o 0,36%, a sWIG80 o 0,22%, co było bardzo solidnym wynikiem na tle reszty kontynentu (choć trzeba przyznać, że ostatnio świetnie radzi sobie cały nasz region). Wraz z rosnącą potrzebą podwyżek stóp procentowych rosną notowania banków – Santander drożał wczoraj o 4,93%, PKO BP o 2,61%, a cały indeks sektorowy o 2,3%. Wsparciem dla głównego indeksu było też Allegro (+2,54%), a sesję w drugim szeregu zdominował Kruk (+8,93%), który oszacował swój skonsolidowany zysk netto za I półrocze na 396 mln zł.

Wall Street wzięła we wtorek delikatny oddech – S&P500 spadło o 0,13%, a NASDAQ o 0,04%. Wiele uwagi inwestorów przykuwa ostatnio Moderna, która po przecenie z 500 USD na 377 USD wciąż jest 260% na plusie od początku roku i z jednej strony zmaga się z problemami reputacyjnymi w Japonii (2 śmierci objęte dochodzeniem, wycofanie partii zanieczyszczonych szczepionek), z drugiej może wybić się na tle konkurencji w miarę jak jakość ochrony dawanej przez preparat według kolejnych badań co raz wyraźniej wyróżnia się na tle konkurencji z Pfizera/BioNTech.

Rynki Azji kontynuują odbicie po przełomie w Hong Kongu na spółkach technologicznych, który dokonał się wczoraj już po publikacji komentarza porannego, na razie nie mając jasnych podstaw fundamentalnych. Kontrakty futures sugerują wzrostowy charakter dzisiejszej sesji w Europie i USA. Dzień będzie obfitował w ważne dane, przede wszystkim raport ADP z rynku pracy i odczyt amerykańskiego ISM w przemyśle. Ważnym punktem sesji może okazać się rezultat posiedzenia OPEC, podczas którego oczekiwana jest ratyfikacja lipcowego porozumienia o zwiększaniu produkcji ropy o 400 tys. baryłek ropy miesięcznie. Z uwagi na silne odbicie od sierpniowych dołków trudno spodziewać się jakiegokolwiek innego scenariusza, ale jakiekolwiek sygnały warunkowości zwiększenia podaży lub możliwości wycofania się z niego w przyszłości powinny wspierać notowania ropy.

Kamil Cisowski Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze