Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Zmienność cen paliw powinna być mniejsza

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 18 lutego 2022, 18:40

  • 0
  • Powiększ tekst

Spadki cen ropy naftowej do poziomu 90-91 USD/bbl pozwolą ustabilizować sytuację na rynku krajowym. O obniżkach cen na stacjach na razie nie mówimy, jednak kolejny tydzień powinien przynieść mniejszą zmienność cen, wynika z komentarza rynkowego analityków BM Reflex

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Bieżący tydzień na stacjach jest podobny do poprzedniego. Ceny benzyny i oleju napędowego ponownie poszły w górę średnio o 8-9 groszy na litrze i tylko w przypadku autogazu średnia cen spadła o 1 grosz na litrze. Średnie ceny paliw 17 lutego wynoszą odpowiednio dla: benzyny bezołowiowej 95 - 5,39 zł/l, bezołowiowej 98 - 5,66 zł/l, dla oleju napędowego - 5,45 zł/l i autogazu - 2,68 zł/l.

Dzisiaj wydatki na tankowanie są wyższe niż przed rokiem o ok. 10-12 %. Oznacza to, że ceny LPG są o 26 gr/l wyższe, benzyn o 54 gr/l i diesla o 60 gr/l.

Sytuacja na rynku detalicznym jest w ostatnim czasie bardzo dynamiczna i przynosi nam sukcesywny wzrost cen benzyny i oleju napędowego w odpowiedzi na wzrosty cen w hurcie. To czego świadkami jesteśmy dzisiaj, czyli spadku cen ropy naftowej do poziomu 90-91 USD/bbl pozwoli ustabilizować sytuację na rynku krajowym. O obniżkach cen na stacjach na razie nie mówimy, jednak kolejny tydzień powinien przynieść mniejszą zmienność cen, a skala ewentualnych podwyżek powinna być wyraźnie poniżej 10 gr/l.

Możliwy jest wzrost cen benzyny Pb95 do średniego poziomu 5,45 zł/l, a oleju napędowego do poziomu 5,50 zł/l. Należy się liczyć z tym, że maksymalne ceny paliw będą wyższe od średnich o około 15 groszy na litrze.

Ceny kwietniowej serii kontraktów na ropę naftową Brent w piątek spadły w rejon poniżej 91 USD/bbl, po tym jak na początku tygodnia ceny wzrosły powyżej 97 USD/bbl.

Rynek próbuje wyceniać różne scenariusze ataku Rosji na Ukrainę i ich potencjalne skutki dla podaży ropy naftowej i paliw i zdaje się nie wierzyć w zapewnienia Rosji o wycofywaniu wojsk. Zdaniem sekretarza NATO, póki co nie może być mowy o deeskalacji konfliktu, a Rosja nadal zwiększa liczbę wojsk przy granicy z Ukrainą.

Dzisiaj uwaga rynku zwrócona jest głownie w stronę negocjacji umowy nuklearnej. Irański negocjator poinformował na Twiterze, że USA i Iran są bliżej porozumienia niż kiedykolwiek, ale żadne konkretne decyzje jeszcze nie zapadły.

Nowe tygodniowe dane z amerykańskiego rynku paliw schodzą na dalszy plan. Zapasy ropy naftowej wzrosły 1,1 mln bbl do 411,5 mln bbl. Rezerwy benzyn spadły 1,3 mln bbl do 241,1 mln bbl. Na niezmienionym poziomie poziomie 11,6 mln bbl/d utrzymuje się poziom produkcji amerykańskiej ropy naftowej.

Czytaj też: Przybywa ciężarówek na gaz. W 2021 r o 115 proc. więcej

ISBnews/KG

Powiązane tematy

Komentarze