Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Niedobór chipów uderzył w General Motors

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 3 lipca 2022, 10:58

  • 2
  • Powiększ tekst

Globalny niedobór chipów komputerowych i innych części sprawił, że 95,000 pojazdów pozostaje niedokończonych w magazynach - poinformowała w sobotę agencja Associated Press, cytując komunikat amerykańskiego giganta samochodowego

Na sprzedaż pojazdów GM w drugim kwartale 2022 wpłynął trwający niedobór półprzewodników i inne zakłócenia w łańcuchu dostaw. W rezultacie amerykański producent samochodów będzie przechowywać około 95 000 pojazdów wyprodukowanych bez pewnych podzespołów w magazynach firmy do czasu ich ukończenia. Zgodnie z prognozami firmy ma to nastąpić w drugiej połowie 2022 roku.

Firma podała w komunikacie opublikowanym w piątek, że w ciągu drugiego kwartału sprzedała ponad 582 tys. pojazdów, co oznacza spadek o ponad 15 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Niedobór chipów trapi producentów samochodów na całym świecie od 2020 roku, gdy kryzys spowodowany koronawirusem zapoczątkował falę ograniczeń w funkcjonowaniu gospodarek, tzw. lockdownów. Wielu producentów na całym świecie było zmuszonych do tymczasowego zamknięcia fabryk i ograniczenia produkcji. Działania te doprowadziły do załamania się łańcucha dostaw w skali globalnej, co szczególnie dotknęło branżę samochodową wykorzystującą półprzewodniki potrzebne do produkcji samochodów. Niedostatek dostaw nowych komponentów doprowadził do zaburzenia równowagi, zmuszając producentów do korzystania przede wszystkim z zapasów, które szybko zaczęły się kończyć.

Braki ograniczyły podaż nowych pojazdów na parkingach dealerskich w USA do około 1 miliona, podczas gdy w normalnych latach jest to około 4 milionów w danym okresie. To spowodowało wzrost cen do rekordowych poziomów i ograniczyło ofertę pojazdów, ale także doprowadziło do wysokich zysków dla większości producentów samochodów.

Większość producentów oczekuje poprawy sytuacji w drugiej połowie roku.

Czytaj też: Czy na polskich drogach może być bezpieczniej?

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze