Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Przeszukania w domach dziennikarzy. Propaganda w tle

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 3 października 2023, 17:49

  • 0
  • Powiększ tekst

W stolicy Indii Delhi policja przeszukała we wtorek domy kilku wpływowych dziennikarzy w ramach dochodzenia przeciwko portalowi NewsClick, oskarżanemu o przyjmowanie nielegalnego finansowania z ChRL i szerzenie chińskiej propagandy – podała stacja BBC

„Policja Delhi przyszła do mojego domu (…). Zabrali mi laptopa i telefon” – napisał w mediach społecznościowych jeden z dziennikarzy związanych z portalem Abhisar Sharma, cytowany przez dziennik „Financial Times”.

Według BBC kilku spośród dziennikarzy i współpracowników portalu zostało przewiezionych na posterunki policji. Agencja ANI podała, że przeszukania prowadzono też w siedzibie redakcji w Delhi.

Krytycy oceniają działania policji jako przykład ograniczania wolności prasy w Indiach pod rządami premiera Narendry Modiego. Indyjscy urzędnicy mówią tymczasem, że prowadzą dochodzenie w sprawie nielegalnego finansowania portalu z Chin.

„Wypłacano pieniądze tak zwanym dziennikarzom za szerzenie chińskiej propagandy. W tym momencie ważne jest zabezpieczenie dowodów, by dotrzeć do sedna tej sprawy” i „zapobiec fałszowaniu dowodów” – powiedział „FT” indyjski urzędnik, zastrzegając sobie anonimowość.

Uruchomiony w 2009 roku portal informacyjny NewsClick znany jest z krytycznego stanowiska wobec rządu Indii. W 2021 roku śledztwo przeciwko niemu prowadziły władze podatkowe, które zarzucały mu złamanie przepisów o inwestycjach zagranicznych.

W sierpniu dziennik „New York Times” podał, że NewsClick otrzymał pieniądze od amerykańskiego milionera Neville’a Roya Singhama w zamian za szerzenie narracji chińskiego rządu. Według gazety biznesmen blisko współpracował z „chińską rządową machiną medialną” i wykorzystywał sieć swoich firm i organizacji, by finansować chińską propagandę na świecie.

NewsClick stanowczo zaprzecza tym zarzutom.

Od 2014 roku, gdy premierem został Modi, podobne nieprawidłowości zarzucano też szeregowi innych mediów. W tym roku policja przeszukała indyjskie biura BBC i przepytywała jej pracowników w sprawie działalności biznesowej stacji. Nastąpiło to krótko po wyemitowaniu w Wielkiej Brytanii filmu dokumentalnego krytycznego wobec Modiego – podała BBC.

Według ekspertów pod rządami Modiego w Indiach ograniczono wolność mediów. Organizacja Reporterzy bez Granic sklasyfikowała Indie na 161. miejscu spośród 180 krajów ujętych w najnowszym rankingu wolności prasy, co oznacza spadek o 11 miejsc w porównaniu z poprzednią edycją listy.

Indie utwardziły swoje stanowisko wobec Chin po starciach żołnierzy z obu krajów, do jakich doszło na spornym odcinku granicy w Himalajach w 2020 roku. Zginęło łącznie co najmniej 24 wojskowych. Od tamtej pory rząd w Delhi zakazał szeregu chińskich aplikacji, w tym platformy TikTok, zaostrzył przepisy dotyczące inwestycji i wszczął dochodzenia podatkowe przeciwko niektórym chińskim firmom.

Czytaj też: Ostro na linii Indie-Kanada!

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze