Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Unii najtrudniej odejść od rosyjskiego gazu

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 24 października 2023, 15:26

  • 0
  • Powiększ tekst

Od napaści Rosji na Ukrainę Europa skutecznie rezygnuje z rosyjskich surowców. Praktycznie przestała sprowadzać węgiel, import ropy spadł o 90 proc. a gazu – o 70 proc.

Tak wynika z najnowszego raportu Komisji Europejskiej o stanie unii energetycznej, który publikowany jest co roku.  W dokumencie wskazano szczególnie na dobre przygotowanie – gdy chodzi o dostawy gazu - krajów unijnych do nadchodzącej zimy. Ze względu z jednej strony na wypełnione w 98 procentach magazyny a z drugiej – na rozbudowaną infrastrukturę (terminale pływające LNG i interkonektory) oraz sukces wspólnych zakupów surowca (około 45 mld m sześc.). Jednocześnie państwa członkowskie zdołały zmniejszyć – o niemal 18 procent – popyt na błękitne paliwo. I znalazły nowych dostawców – na miejsce rosyjskiego Gazpromu. W raporcie wskazano, że  o ile przed wojną czyli w 2021 roku unia sprowadziła 155 mld m sześc. rosyjskiego surowca, o tyle w zeszłym roku było to 80 mld m sześc., a w tym – około 40-45 mld m sześc.

Obecnie – w przeciwieństwie do 2021 roku, gdy większość gazu płynęła rurociągami do Europy (zwłaszcza Nord Stream, jamalskim i poprzez system ukraiński), do Europy trafia przede wszystkim gaz skroplony z Rosji. I pomimo wielu krytycznych opinii – zwłaszcza ze strony państw nadbałtyckich oraz Polski – kraje takie jak Francja, Belgia czy Hiszpania nie rezygnują z importu.

Jak informuje na swojej stronie internetowej Komisja Europejska, „chociaż najgorsze skutki kryzysu energetycznego mogą już być za nami, w Raporcie podkreślono, że nie należy popadać w samozadowolenie”. W ocenie urzędników z Brukseli „UE musi w dalszym ciągu zapewniać gospodarstwom domowym niedrogą, niezawodną i dostępną energię oraz zwiększać konkurencyjność przemysłową i gospodarczą swojego przemysłu, wspierając inwestycje w czyste technologie”.

Z raportu wynika także, że rok 2022 był rekordowy gdy chodzi o inwestycje w fotowoltaice i energetyce wiatrowej, bo ich moce zwiększyły się odpowiednio o 60 proc. i 45 proc. w porównaniu z 2021 rokiem. Równocześnie 39 proc. energii wytworzonej w państwach unijnych pochodziło w 2022 roku ze źródeł odnawialnych, zaś w maju energia z wiatru i słońca po raz pierwszy „wyprzedziła paliwa kopalne”.

Oprac. Agnieszka Łakoma

Powiązane tematy

Komentarze