Informacje
Premier Słowacji Robert Fico / autor: Fratria
Premier Słowacji Robert Fico / autor: Fratria

Tańsze paliwo na Słowacji tylko dla Słowaków

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 31 marca 2026, 12:05

  • Powiększ tekst

Robert Fico znów naraził się Brukseli, która teraz krytykuje go za to, że stara się ukrócić turystykę paliwową i obcokrajowcy na stacjach muszą płacić wyższe ceny niż Słowacy.

Trwająca wojna na Bliskim Wschodzie, która wywindowała notowania ropy i gazu, zmusza rządy wielu państw na świecie do nadzwyczajnych działań, by zapobiec drastycznym podwyżkom cen paliw dla obywateli. Jedne obniżają podatki, inne zamrażają ceny na stacjach lub apelują o korzystanie z komunikacji publicznej. Władze w Bratysławie już 18 marca zdecydowały się na wprowadzenie zróżnicowanych cen oleju napędowego - niższych dl;a obywateli kraju i wyższych dla obcokrajowców, a jednorazowo można zatankować paliwo maksymalnie za 400 euro. W rezultacie właściciele aut z zagranicznymi rejestracjami, którzy tankują na Słowacji, muszą płacić więcej.

Tym samym rząd Roberta Fico stał się znów obiektem krytyki Komisji Europejskiej, która zażądała zniesienia przepisów różnicujących ceny paliwa. I w tej sprawie wysłała list do szefa słowackiego rządu Ale ten nie zamierza się poddawać i – jak informują słowackie media – nie zamierza ulegać szantażowi Brukseli. I zapowiedział, że jeśli sytuacja na rynku paliwowym będzie trudna, to przepisy dotyczące cen paliwa będą obowiązywały dłużej niż tylko przez 30 dni czyli także po 18 kwietnia.

Agnieszka Łakoma

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych