Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Niemcy jednak węgla nie chcą?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 16 stycznia 2020
  • 08:00
  • 1
  • Tagi: ekologia Energetyka gospodarka Niemcy węgiel węgiel brunatny
  • Powiększ tekst

Rząd federalny i cztery kraje związkowe, w których wydobywany jest węgiel, osiągnęły w nocy ze środy na czwartek porozumienie ws. planu zamykania elektrowni na węgiel brunatny. Nie podano jednak szczegółów tego porozumienia.

Rozmowy prowadzone były w Urzędzie Kanclerskim w Berlinie z udziałem kanclerz Angeli Merkel oraz szefów rządów krajów związkowych: Saksonii-Anhalt, Brandenburgii, Saksonii i Nadrenii Północnej-Westfalii.

CZYTAJ TEŻ: Merkel-Zełensky: o Donbasie, gazie i katastrofie samolotu

Prawdopodobnie dokładny harmonogram zamykania tych elektrowni zostanie opublikowany jeszcze w czwartek.

Ze względów ekologicznych najpóźniej do 2038 roku Niemcy chcą całkowicie wyjść z energetyki węglowej, która obecnie zapewnia 1/3 energii elektrycznej.

W 2019 r. rząd Niemiec zatwierdził 40 mld euro rekompensaty dla czterech głównych regionów węglowych w kraju, by amortyzować strukturalne skutki zamykania elektrowni węglowych.

PAP/ as/

Komentarze