Opinie

W 2024 r. przypada 15. rocznica jednej z pierwszych kryptowalut, czyli bitcoina (BTC) / autor: Pixabay
W 2024 r. przypada 15. rocznica jednej z pierwszych kryptowalut, czyli bitcoina (BTC) / autor: Pixabay

TYLKO U NAS

"Gazeta Bankowa": 15 lat bitcoina

Prof. Małgorzata Zaleska

Prof. Małgorzata Zaleska

Członek korespondent PAN, Przewodnicząca Komitetu Nauk o Finansach PAN, Dyrektor Instytutu Bankowości SGH była członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, była prezes zarządu Giełdy Papierów Wartościowych. Jest członkiem Rady Programowej "Gazety Bankowej"

  • Opublikowano: 6 lutego 2024, 21:00

  • 0
  • Powiększ tekst

Kryptowaluty cieszą się zainteresowaniem przede wszystkim z uwagi na ich innowacyjny charakter i potencjalną wysoką stopę zwrotu, ale – jak już wskazano – mogą się z nimi wiązać także bardzo wysokie straty – zauważa prof. Małgorzata Zaleska w stałym felietonie na łamach „Gazety Bankowej”.

W 2024 r. przypada wiele okrągłych rocznic. Wspomnieć należy chociażby o 20. rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, 30.  rocznicy stworzenia podwalin prawnych pod system gwarantowania depozytów w Polsce oraz 10. rocznicy ustanowienia ram resolution dla banków (dyrektywa BRR), a także 10. rocznicy upublicznienia tzw. key attributes dotyczących resolution dla ubezpieczycieli i CCP (ang. central counterparty).

Ponadto w 2024 r. obchodzimy 15. rocznicę zaistnienia jednej z pierwszych kryptowalut, czyli bitcoina (BTC). I właśnie tej ostatniej z wymienionych okoliczności poświęcony zostanie poniższy tekst, a nawiązanie do pozostałych rocznic nastąpi w kolejnych felietonach.

O bitcoinie stało się głośno już 31  października 2008 r. – za sprawą manifestu Satoshi Nakamoto pt. „Bitcoin: A Peer-to-Peer Electronic Cash System” („Bitcoin: Elektroniczny system pieniężny peer-to-peer)”. W manifeście kryptowaluta została określona m.in. jako łańcuch podpisów cyfrowych, zbiór linijek unikatowego kodu, bez fizycznego odpowiednika i regulacji władz państwowych. Pierwsze 30 tys. linijek kodu napisano 3 stycznia 2009 r., co dało początek bitcoinowi. Pierwszy realny kurs bitcoina ustalony został zaś 5 października 2009 r. (za 1 dolara amerykańskiego można było wówczas kupić aż 1 309 bitcoinów), a pierwsza giełda Bitcoin Market powstała w lutym 2010 r. Tyle historii, teraz czas na refleksje.

Kryptowaluty zostały stworzone nie tylko jako wyraz innowacji na rynkach finansowych, lecz również jako próba wpłynięcia na system rozliczeń oraz zmniejszenia roli dotychczasowego, fiducjarnego pieniądza i monopolu banków centralnych na jego emisję. Potwierdziło się to m.in. pod koniec drugiej dekady XXI wieku, kiedy Facebook ogłosił zamiar wprowadzenia cyfrowej Libry (LibraCoin), która 1 stycznia 2021 r. została przemianowana na Diem, a jej elektroniczna portmonetka na Novi. Wydarzenie to skłoniło zaś niektóre banki centralne do zintensyfikowania prac nad wdrożeniem cyfrowego pieniądza banku centralnego (ang. Central Bank Digital Currency, CBDC), jako przeciwwagi do próby kreowania równoległego obiegu płatności.

Mimo upływu 15 lat bitcoin i inne kryptowaluty nie stały się prawnym środkiem płatniczym w ujęciu globalnym i nie spełniają kryterium powszechnej akceptowalności, w tym w punktach handlowo-usługowych. Ponadto nie są one pieniądzem elektronicznym. Został też obalony mit, że transakcje rozliczane kryptowalutami są całkowicie anonimowe.

Równocześnie kryptowaluty pozostają dotychczas w znacznym zakresie poza sferą regulowaną, co m.in. sprawia, że są – jako potencjalna inwestycja – obarczone bardzo wysokim ryzykiem i podatne na działania przestępcze (np.  wykorzystywane do prania pieniędzy). Spektakularną piramidą finansową okazał się OneCoin – realne straty inwestorów ze 175 krajów szacowane są w przedziale 2,6–9 mld euro (Bartlett, 2023). Innym przykładem obrazującym skalę problemu może być przyznanie się prezesa Binance (dużej giełdy kryptowalut) do zarzutu prania pieniędzy.

Kryptowaluty cieszą się zainteresowaniem przede wszystkim z uwagi na ich innowacyjny charakter i potencjalną wysoką stopę zwrotu, ale – jak już wskazano – mogą się z nimi wiązać także bardzo wysokie straty. Po ponad 15 latach ich istnienia powinniśmy więc wyciągnąć wniosek, że również w odniesieniu do kryptowalut ma zastosowanie znana od wielu lat zasada: „im wyższy potencjalnie zysk, tym większe ryzyko”. Przestrzeganie tej zasady pozwala z pewnością uniknąć wielu rozczarowań.

Prof. Małgorzata Zaleska, Dyrektor Instytutu Bankowości SGH, Przewodnicząca Komitetu Nauk o Finansach PAN, Członek korespondent PAN

Więcej informacji i komentarzy ze świata finansów i gospodarki czytaj w aktualnym listopadowym wydaniu „Gazety Bankowej” (nr 02/2024), dostępnym także jako e-wydanie, także na iOS i Android

Szczegóły, jak zamówić e-wydanie „Gazety Bankowej”, kliknij tutaj

Okładka Gazety Bankowej / autor: Fratria
Okładka Gazety Bankowej / autor: Fratria

Powiązane tematy

Komentarze