Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Atom ważny w walce o klimat

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

  • Opublikowano: 1 lipca 2022, 13:42

  • 1
  • Powiększ tekst

Energia jądrowa może pomóc w szybszym i bezpieczniejszym odejściu energetyki od paliw kopalnych – ocenia Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) w najnowszym raporcie

W opublikowanym wczoraj dokumencie MAE wskazuje, że choć obecnie głównym priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego przy uniezależnieniu od importu ropy i gazu, to jednak równie istotne jest ograniczenie emisji, a w tym procesie – oprócz źródeł odnawialnych ważnym elementem są elektrownie atomowe.

Raport określa elektrownie atomowe jako „uznane, niskoemisyjne źródła energii, dobrze przygotowane, aby pomóc w dekarbonizacji”. W związku z tym konieczne są wielomiliardowe inwestycje w tej i kolejnych dekadach tak, by moc elektrowni jądrowych na świecie podwoiła się w 2050 r. Jednocześnie raport wskazuje, że jeśli produkcja energii jądrowej będzie niższa, to osiągnięcie celu zero emisji netto okaże się „trudniejsze i droższe”.

Moce działających obecnie w 32 krajach świata elektrowni jądrowych wynoszą 413 gigawatów (GW), dzięki czemu – w opinii Agencji - udaje się unikając 1,5 gigaton (Gt) światowych emisji i zaoszczędzić 180 mld m sześc. gazu rocznie. Według Agencji energetyka atomowa ze względu na dyspozycyjność i potencjał wzrostu to obecnie drugie - po elektrowniach wodnych - co do wielkości źródło energii niskoemisyjnej. Choć obecnie 70 proc. potencjału stanowią elektrownie w krajach (szeroko rozumianego) Zachodu, to mają one ograniczone plany inwestycyjne. Zaś spośród 31 rozpoczętych w ostatnich pięciu latach budów elektrowni zdecydowana większość (bo 27) to konstrukcje chińskie i rosyjskie.

Jest szansa na odwrócenie tej tendencji ze względu na nową sytuację geopolityczną, agresję Rosji na Ukrainę i skutki wojny w postaci wysokich cen surowców (ropy i gazu). MAE przypomina, że coraz więcej krajów przedstawia plany inwestycji w energię jądrową. Wielka Brytania, Francja, Chiny, Polska i Indie ogłosiły niedawno strategie energetyczne, w których odgrywać będzie ona istotną rolę. Stany Zjednoczone inwestują w zaawansowane projekty reaktorów, Wielka Brytania ma w planach budowę ośmiu nowych dużych reaktorów.

Belgia i Korea niedawno ograniczyły plany wycofania istniejących elektrowni jądrowych, a Japonia liczy na ponowne uruchomienie tych, które otrzymały nowe certyfikaty bezpieczeństwa.

Zeroemisyjsność wymaga nakładów

W Scenariuszu Zero Emisji Netto do 2050 r. Agencja przyjęła założenie, że  emisje sektora energetycznego spadną o około 40 proc. okresie od 2020 do 2030 r. a następnie do „zera” w 2050 (w ujęciu netto). I udział w tym procesie będą mieć elektrownie atomowe, których moc podwoi się i osiągnie 812 GW w 2050 r. (obecnie 413 GW). W związku z tym Agencja prognozuje roczne globalne inwestycje w tym sektorze na ponad 100 mld dolarów (do 2030 roku), a następnie na poziomie powyżej 80 mld dolarów do 2050 roku. (Dla porównania w 2010 roku nakłady wynosiły 30 mld dol.)

Jednak „aby spełnić swoją rolę, branża musi realizować projekty na czas i zgodnie z budżetem”. Według raportu, do sfinansowania nowych inwestycji potrzebne będzie zaangażowanie rządów poszczególnych (zainteresowanych) krajów. Chodzi bowiem o to by „gwarantować przychody i zmniejszać ryzyko dla inwestorów, ponieważ rzadko dostępne jest wystarczające finansowanie z sektora prywatnego dla tak kapitałochłonnych inwestycji”.

Polska tuż przed kluczowymi decyzjami

Polska planuje uruchomienie pierwszej elektrowni jądrowej w 2033 roku, przygotowania do realizacji projektu są zaawansowane i w jeszcze w tym roku zapadną kluczowe decyzje – dotyczące wyboru technologii. Polski rząd zakłada, że będą budowane sprawdzone reaktory typu PWR. Na liście potencjalnych partnerów są firmy z Francji, Korei i USA. W obowiązującej ciągle „Polityce Energetycznej Polski do 2040 r.” przyjęto założenie że pierwszy blok elektrowni będzie mieć ok. 1-1,6 GW mocy, zaś następne mają być oddawane do użytku co 2-3 lata. W sumie będzie to sześć bloków o łącznej mocy do 9 GW. Partner polskiego programu jądrowego ma objąć 49 proc. udziałów w specjalnie do tego celu powołanej spółce, ułatwi finansowanie projektu, będzie uczestniczyć w budowie a następnie eksploatacji elektrowni.

Agnieszka Łakoma

Powiązane tematy

Komentarze