Informacje

PLN / autor: fot. Fratria
PLN / autor: fot. Fratria

Polacy pod lupą BIG: Czego szuka Rejestr?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 31 stycznia 2024, 06:47

    Aktualizacja: 31 stycznia 2024, 06:47

  • Powiększ tekst

Ponad 8 mln osób, czyli 26 proc. dorosłych Polaków, w ubiegłym roku sprawdziły banki i przedsiębiorcy w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor. Niemal 1,8 mln sprawdzonych ludzi okazało się niesolidnymi płatnikami - podkreślono.

Jak podał BIG InfoMonitor, w jego bazie jest niemal 2,1 mln niesolidnych dłużników, którzy nie opłacili m.in. rachunków telekomunikacyjnych, alimentów, kosztów sądowych, kar za jazdę bez biletu, czynszów, rat pożyczek. Ich zadłużenie wynosi niemal 47 mld zł.

Co czwarty Polak sprawdzony

8,15 mln osób, czyli co czwartego dorosłego Polaka (26 proc.) sprawdziły banki i przedsiębiorcy w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor w 2023 r. Niektórzy byli weryfikowani kilkukrotnie” - przekazano.

CZYTAJ TEŻ:

Będzie jatka! Tusk zapowiada wymianę setek menedżerów

Nie będzie tarczy ochronnej dla gazu LPG

Z danych BIG InfoMonitor wynika, że liczba pobranych raportów na temat wiarygodności płatniczej konsumentów była w 2023 r. o prawie 4 mln wyższa niż rok wcześniej. O niemal milion przybyło też w ub.r. sprawdzonych osób.

Kto jest badany?

Zwiększona liczba zapytań o wiarygodność płatniczą dotyczyła wszystkich bez względu na wiek i płeć, choć nieco bardziej osób do 30 roku życia (ich udział wzrósł z 16 do 18 proc.), a w mniejszym po 70 roku życia (udział spadł z 7,4 do 6,8 proc.)” - wskazano. Jak dodano, prawie co drugi prześwietlany konsument miał od 31 do 50 lat.

W zeszłym roku 22 proc., czyli niemal 1,8 mln osób, które zostały sprawdzone, okazały się niesolidnymi płatnikami. Więcej niż co piąta osoba nie regulowała już jakichś zobowiązań, a chciała zaciągnąć kolejne. Taka informacja to spore ograniczenie ryzyka strat dla obsługujących je firm, ale dla dłużnika sygnał, że coś z tą sytuacją należy zrobić” – zauważa prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

BIG InfoMonitor przypomina, że do wpisu nigdy nie może dochodzić bez wiedzy dłużnika. „Na 30 dni przed zgłoszeniem zaległości, na min. 200 zł, powinien otrzymać pismo z informacją za co i do jakiego BIG będzie wpisany” - wskazano.

BIG InfoMonitor to Biuro Informacji Gospodarczej, gromadzące i udostępniające informacje o wiarygodności płatniczej uczestników rynku.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych