
Tąpnięcie na rynku ropy! Ceny pikują w reakcji na cła w USA
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku idą ostro w dół w czwartek w reakcji na ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa ceł, które zagrażają światowemu popytowi - informują maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 69,83 USD, niżej o 2,62 proc.
Brent na ICE na czerwiec jest wyceniana po 73,11 USD za baryłkę, po zniżce o 2,45 proc.
Na rynkach paliw widać mocną wyprzedaż ropy naftowej po środowym ogłoszeniu ceł USA dla partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych.
Stawki celne na cały świat
USA wprowadzają 34-proc. cła na Chiny, 20-proc. na UE, 24-proc. na Japonię – zapowiedział w środę prezydent USA Donald Trump.
Trump podał także, że USA zastosują 25-proc. cła wobec Korei Płd., 32-proc. wobec Tajwanu, 10-proc. wobec Wielkiej Brytanii, Brazylii i Singapuru, 46-proc. wobec Wietnamu, 31-proc. wobec Szwajcarii, 49-proc. wobec Kambodży, 30-proc. wobec RPA, 32-proc. wobec Indonezji. 26-proc. wobec Indii, 24-proc. wobec Malezji, 37-proc. wobec Bangladeszu, 36-proc. wobec Tajlandii, 17-proc. wobec Izraela i Filipiny. 10-proc. stawką celną zostaną objęte takie kraje jak Wielka Brytania, Arabia Saudyjska, Turcja, Brazylia, Singapur, Maroko, Trynidad i Tobago, Egipt, Chile, Kolumbia, Salwador, Gwatemala, Honduras, Argentyna, Nowa Zelandia, Dominikana, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Peru, Kostaryka, Ekwador, Australia, Katar, Iran, Afganistan, Jemen.
USA wprowadzą też 44-proc. cła na Sri Lankę, 14-proc. na Nigerię, 41-proc. na Syrie, 29-proc. na Pakistan, 18-proc. na Nikaraguę, 15-proc. na Norwegię, 20-proc. na Jordanię, 47-proc. na Madagaskar, 44-proc. na Mjanmę, 28-proc. na Tunezję, 27-proc. na Kazachstan, 37-proc. na Serbię, 21-proc. na Wybrzeże Kości Słoniowej, 37-proc. na Botswanę.
Trump dodał, że Kanada i Meksyk będą na razie wyłączone z nowej transzy ceł w związku z umową handlową USMCA.
Chiński protest i zapowiedź kroków odwetowych
Tymczasem chińskie Ministerstwo Handlu wyraziło w czwartek „stanowczy” sprzeciw wobec ogłoszonych przez prezydenta USA nowych ceł, które w przypadku importu towarów z Chin wynoszą 34 proc. Pekin wezwał do „natychmiastowego” wycofania decyzji, grożąc podjęciem odwetów celu ochrony swoich interesów.
Resort handlu przestrzegł, że podnoszenie ceł nie rozwiąże problemów Stanów Zjednoczonych, a jedynie zaszkodzi zarówno interesom USA, jak i globalnemu rozwojowi gospodarczemu oraz stabilności łańcuchów dostaw.
Jest też reakcja UE
„Kończymy pierwszy pakiet środków zaradczych w odpowiedzi na cła USA na stal, przygotujemy kolejne, by chronić nasze interesy” - oświadczyła w czwartek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak podkreśliła, nie jest jednak jeszcze za późno, by rozwiązać problemy poprzez negocjacje.
Wojna handlowa to duże ryzyko dla globalnego wzrostu
Prezydent USA - jak wskazują analitycy - nałożył najsurowsze cła od stulecia, co mocno niepokoi inwestorów, którzy postrzegają wojnę handlową jako duże ryzyko dla globalnego wzrostu gospodarczego, a ropa naftowa od wielu tygodni musi opierać się „potopowi” zmian w polityce handlowej i sankcji USA.
PAP Biznes, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Wieś z własną stacją metra. Już wkrótce, w Polsce
Niemcy kupią TVN? Kolejny chętny do kupna telewizji
Trump odpala bombę: cła wzajemne na kraje całego świata!
»»Migranci w Polsce – rozmowa z migrantami przerzuconymi z Niemiec – oglądaj na antenie telewizji wPolsce24