Informacje
Prezydent USA Donald Trump / autor: PAP
Prezydent USA Donald Trump / autor: PAP

Waszyngton i New Dehli dogadały się. Czy to uderzy w Moskwę i pomoże Ukrainie?

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 3 lutego 2026, 13:54

  • Powiększ tekst

Spór handlowy USA – Indie zakończony i nie chodzi tylko o wzajemną obniżkę ceł. W tle jest uderzenie w naftowe dochody Kremla, bo formalnie Indie mają zrezygnować z rosyjskiej ropy. Choć trudno ocenić, czy i kiedy ostatecznie to nastąpi.

Umowa handlowa , o której Prezydent Donald Trump poinformował m.in. w mediach społecznościowych, może mieć nie tylko symboliczne ale i przełomowe znaczenie. Kluczowe ustalenia wprawdzie dotyczą warunków wymiany handlowej i ceł, ale równie ważne są te odnoszące się do dostaw ropy dla indyjskich rafinerii. Władze w New Dehli zgodziły się na zerowe cła na amerykańskie towary jak również na częściowe otwarcie rynku dla niektórych produktów rolnych z USA. Jednocześnie zaakceptowały plan wzrostu importu ze Stanów Zjednoczonych tak, by osiągnął wartość pół biliona dolarów, a chodzi o – jak podaje The Times of India - „obronność, elektronikę, produkty farmaceutyczne, technologie, elektronikę i samoloty”

Natomiast Administracja Amerykańska nie tylko ma wycofać karne taryfy, w efekcie których stawka celna wynosi 50 proc., ale ostatecznie cła mają być na poziomie 18 procent.

Prezydent Trump oceniając porozumienie, wskazał we wpisie na Truth Social, że „”to pomoże ZAKOŃCZYĆ WOJNĘ na Ukrainie, która właśnie trwa, i w wyniku której giną co tydzień tysiące ludzi”. A w praktyce chodzi o zobowiązanie indyjskich władz do rezygnacji z zakupu rosyjskiej ropy. To właśnie dlatego, że Indie przejęły rolę kluczowego (jak Chiny) nabywcy po wprowadzeniu sankcji przez Europe i USA na Moskwę (za agresję na Ukrainę) - Waszyngton nałożył karne cła.

Indie są w czołówce światowych konsumentów ropy, a zakupy z Rosji umożliwiły tamtejszym rafineriom obniżkę kosztów produkcji. Surowiec rosyjski był bowiem (ze względu na sankcje) tańszy niż na giełdach. Na dodatek Indie – tak jak i Chiny – stały się dostawcą gotowego paliwa do Europy w ostatnich latach. W ostatnich miesiącach – obawie przed dalszymi amerykańskimi sankcjami – Indie zmniejszyły nieco import rosyjskiej ropy. Ale w jakim tempie i czy definitywnie z niego zrezygnują, to czas pokaże. USA liczą, że to ich ropa trafiać będzie w większych ilościach do Indii i zasugerowały również import z Wenezueli (po interwencji amerykańskiej i doprowadzeniu do zmiany władzy). Ale biorąc pod uwagę sytuację tego państwa i stan wydobycia, zwiększenie eksportu do Indii może nie być ani szybkie ani łatwe.

Agnieszka Łakoma

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych