TYLKO U NAS
Wojna na Bliskim Wschodzie to czysty zysk … dla Kremla
Wysokie notowania ropy na świecie to idealna sytuacja dla Kremla, zwłaszcza że Amerykanie poluzowali sankcje i może sprzedawać więcej surowca. Moskwa zarabia ponad pół miliarda euro dziennie na eksporcie swoich paliw kopalnych.
Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), które monitoruje eksport surowców z Rosji od początku jej agresji na Ukrainę, poinformowało dziś o szybko rosnących dochodach Moskwy z tego tytułu. Wszystko dlatego, że po zablokowaniu przez Iran żeglugi przez Cieśninę Ormuz wiele krajów zaczęło pilnie poszukiwać alternatywnych źródeł paliwa wobec bliskowschodnich dostaw ropy.
Rosną przychody Rosji ze sprzedaży paliw
Z danych Centrum, o czym informuje portal Euronews, za okres od 1 do 15 marca wynika, że Rosja zarabia dziennie około 372 mln euro, sprzedając swoją ropę, czyli o prawie 14 proc. więcej niż przed atakami Izraela i USA na Iran. Przychody z eksportu paliw kopalnych (z uwzględnieniem nie tylko ropy, ale także gazu i węgla) wynoszą 7,7 mld euro, co przekłada się 513 mln euro dziennie, podczas gdy w lutym było to 472 mln euro dziennie.
Głównymi odbiorcami ropy rosyjskiej są kraje azjatyckie, ale część gazu w postaci skroplonej trafia do państw starej Unii, choć formalnie Wspólnota Europejska ma ambitny cel, by zakończyć ten import w przyszłym roku.
Moskwa wróciła do naftowej gry
Wojna w Zatoce Perskiej nie tylko pozytywnie wpływa na przychody Kremla, ale w ogóle odmieniła sytuację Rosji jako kraju eksportującego paliwa kopalne. Po jej napaści na Ukrainę w lutym 2022 roku Europa i Zachód wprowadziły cały zestaw sankcji, by ograniczyć możliwości finansowania wojny. Przyniosły one częściowe efekty, szczególnie że obowiązywał limit cenowy na ropę rosyjską. Na dodatek USA także wprowadziły własne restrykcje wobec firm zainteresowanych współpracą z Rosją, które mocno uderzyły w interesy tego kraju. Doszło do tego, że statki wypełnione rosyjską ropą musiały szukać nabywców. Jednak w ubiegłym tygodniu sytuacja radykalnie się odwróciła, a prezydent USA poluzował przepisy i Rosja wróciła do naftowej gry.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Czy idzie stagflacja? Polska w grupie wysokiego ryzyka
Turbopodwyżki cen paliw! Padną historyczne granice
O jakiej porze najlepiej sięgać po słodką przekąskę
»»Czeka nas drożyzna na święta! Alarmujące dane! – oglądaj w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.