Elektryki w Unii czyli umiarkowany sukces
Choć w całej Unii w lutym zarejestrowano ponad 158 tys. aut z wtyczką czyli o jedną piątą więcej niż rok temu, to w Polsce zainteresowanie jest raczej skromne – około 1,9 tysiąca osób zdecydowało się na zakup takich modeli.
Władze unijne stawiają na elektromobilność i starają się ją mocno promować w ramach strategii klimatycznej, a rządy wielu krajów oferują dopłaty do zakupu , to jednak „elektryki” mocno zyskują na znaczeniu tylko w niektórych krajach, głównie zachodniej Europy. Wprawdzie (według najnowszych danych za luty 2026 opublikowanych przez stowarzyszenie producentów ACEA) nowe auta elektryczne stanowią niemal 19 proc. wszystkich nowo zarejestrowanych w lutym, ale nie przebiły spalinowych (w sumie ponad 30 proc.).
Najlepiej elektryki sprzedają się w Niemczech ( ok. 46,3 tys.) i Francji (ok. 32,4 tys.). Kolejne miejsca w rankingu przypadają na Włochy (12,5 tys.), Belgię (11,7 tys.) i Danię (9,7 tys.). Mimo, że w większości krajów członkowskich sprzedaż wzrosła, to jednak zarówno w Belgii jak w Holandii i Grecji oraz na Słowacji zainteresowanie tego typu modelami spadło. (Holendrzy kupili ich o jedną trzecią mniej niż rok temu.) W ubiegłym miesiącu Polacy kupili prawie 1,9 tys. aut z wtyczką czyli o prawie 13 proc. więcej niż w lutym 2025 roku.
W sumie w lutym mieszkańcy Unii kupili prawie 886,5 tys. nowych samochodów czyli o 1,4 proc. więcej niż w tym samym czasie w 2025 r. To pozytywny sygnał, bo w styczniu b.r. odnotowano 3,9 proc. spadku sprzedaży (rok do roku).
ACEA opublikowała także informacje o ogólnej sprzedaży samochodów przez poszczególnych producentów. I okazuje się, że praktycznie tylko liderzy zdołali sprzedać w ubiegłym miesiącu więcej aut niż w lutym 2025 roku grupa Volkswagen (o 6 tys. więcej) i Stellantis (o ponad 14 tys.). Pozostali potentaci – Renault, Toyota, BMW czy Hyundai czy Volvo odnotowali spadki. Na tym tle wyjątkowo wypadł największy chiński producent – BYD, który może pochwalić się największym - wręcz skokowym wzrostem zainteresowania wśród klientów w Unii. O ile w lutym ub.r. chiński potentat sprzedał tylko 5,4 tys. aut w Europie, o tyle w zeszłym miesiącu już 15,4 tys. sztuk. A zatem przebił lidera czyli niemiecki koncern VW.
Bardzo szybko również BYD zyskuje udział w rynku – według danych za luty to 1,8 proc. czyli zaledwie o 0,2 proc. mniej od znanej od dekad marki Volvo. Chińska firma przebiła także pod tym względem amerykańską Teslę (1, 6 proc.) Według danych za pierwsze dwa miesiące roku BYD sprzedał łącznie 29,3 tys. czyli o prawie 180 proc. więcej niż w tym samym czasie w 2025 roku.
(oprac Agnieszka Łakoma)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.