Analizy

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Kolejne rekordy cen energii w Europie

Kamil Cisowski Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano: 16 sierpnia 2022, 11:20

  • 2
  • Powiększ tekst

Po mocnym zamknięciu ubiegłego tygodnia, globalne rynki akcji nie bez problemów, ale rozpoczęły kolejny od kontynuacji zwyżek

W Europie miały one raczej symboliczny charakter, DAX zyskiwał 0,15%, FTSE100 0,11%, CAC40 0,25%, a najsilniejszy w tym gronie IBEX 0,32%. Ani na moment problemem nie przestają być ceny energii na kontynencie. Europejski benchmark cen gazu rośnie niemal nieprzewanie, wczoraj znowu bardzo silnie (o 6,68%). Przetaczająca się przez kontynent fala upałów zwiększa zużycie prądu, kolejne napływające z Francji (gdzie szykuje się nacjonalizacja EDF, lokalnego giganta energetycznego) informacje sugerują, że zdolności produkcyjne największego zazwyczaj eksportera energii w Unii pozostają bardzo ograniczone. Niemieckie ceny energii rosły wczoraj 3,7% i są sześć razy wyższe niż przed rokiem, podwajając się w ciągu samych ostatnich dwóch miesięcy. Czynnik ten będzie naszym zdaniem pogłębiał rosnącą percepcję dywergencji w perspektywach gospodarczych UE i USA, gdzie spadające ceny paliw prowadzą do dużej poprawy nastrojów i sprawiają, że niezależnie od wypowiedzi członków FOMC rynek narastająco dyskontuje możliwość rozpoczęcia cyklu obniżek stóp już w drugiej połowie przyszłego roku.

Podczas wczorajszej sesji S&P500 wzrosło o 0,40%, a NASDAQ o 0,62%, pomimo że oba indeksy zaczynały handel na minusach. Obecnie rynek zupełnie nie przejmuje się słabszymi danymi ze sfery realnej, ale dwa niezbyt istotne wskaźniki – Emire State Manufacturing Index oraz NAHB Housing Market Index okazały się zaskakująco słabe i potwierdzają szybkie chłodzenie przemysłu oraz rynku nieruchomości także za Oceanem. Znacznie słabsze od oczekiwań były lipcowe dane z Chin, gdzie zawodziły bez wyjątku sprzedaż detaliczna, inwestycje i produkcja przemysłowa, w szczególności ta pierwsza (2,7% r/r vs. konsensus 5,0% r/r). Przed europejskim otwarciem sentyment w Azji zaczyna się pogarszać, ale wskazania kontratów futures na indeksy amerykańskie są ujemne bardzo nieznacznie, a na europejskie wciąż dodatnie. Należy się spodziewać, że dużo uwagi przyciągną kończące sezon wynikowy raporty gigantów handlu detalicznego w USA – dziś poznamy wyniki Wal-Martu i Home Depot, jutro Lowe’s i Targetu. Raczej nie ma wątpliwości, że jest to segment rynku, który ciężko odczuwa spowolnienie, dopiero niespodzianki na skalę zbliżoną do tych sprzed kwartału mogłyby poważnie zachwiać rosnącym do tej pory rynkiem.

Powiązane tematy

Komentarze