Mercosur na ostrzu noża!
Dziś kluczowy dzień, w którym rozstrzygają się losy kontrowersyjnej umowy handlowej UE z blokiem państw Mercosur z Ameryki Południowej. W wielu krajach organizowane są duże protesty rolników. W Polsce również - marsz gwiaździsty na Warszawę. Z protestującymi dziś o 10.00 w Warszawie przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur, spotka się Karol Nawrocki – poinformował szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki.
Dziś kluczowy dzień, w którym rozstrzygają się losy kontrowersyjnej umowy handlowej UE z blokiem państw Mercosur z Ameryki Południowej.
Rozstrzygnięcie w Brukseli
W ostatniej chwili jednoznaczne stanowisko w tej sprawie zajęły Francja i Węgry, które zapowiedziały ustami prezydenta Macrona i węgierskiego ministra rolnictwa, że zagłosują przeciwko ratyfikacji porozumienia. Oficjalnie polski rząd również sprzeciwia się umowie, jednak Tusk nie jest w tej sprawie tak zero-jedynkowy, jak Francuzi czy Węgrzy. Kluczowe jest stanowisko Włoch, które się wahają a Ursula von der Leyen kusi ich dodatkowymi miliardami euro przeznaczonymi w unijnym budżecie na rolnictwo - około 10 mld euro z tego miałoby przypaść Włochom. Jeśli Włochy sprzeciwią się podpisaniu umowy, może udać się utworzyć mniejszość blokującą - tworzy ją minimum cztery kraje, których ludność odpowiada co najmniej 35 proc. populacji UE. Nacisk na brukselskie elity sięga dziś zenitu, bowiem w wielu krajach organizowane są duże protesty rolników. W Polsce również - marsz gwiaździsty na Warszawę. Nawet tysiąc ciągników.
Zakaz wjazdu ciągników do centrum stolicy?
Demonstracja została zgłoszona w terminie, a miasto uznało pieszy przemarsz za legalny. Spór wybuchł wokół wjazdu ciągników – symbolu protestów rolniczych w całej Europie.
Stołeczny Ratusz nie wydał decyzji o zakazie, nie przyjął zgłoszenia tej części protestu, a zamiast tego przesłał organizatorom pismo informujące, że wjazd ciągników… nie jest zgromadzeniem. Zdaniem rolników, to próba obejścia przepisów i faktycznego zablokowania demonstracji bez decyzji administracyjnej, a więc bez możliwości natychmiastowej kontroli sądowej. Protestujący alarmują, że mamy do czynienia z groźny precedensem: organ władzy publicznej arbitralnie decyduje jaka forma sprzeciwu jest dopuszczalna. Rolnicy pytają wprost – czy w ten sam sposób można uciszyć każdą grupę obywateli? Zapowiadają, że nie odpuszczą.
Prezydent o 10.00 spotka się z rolnikami
Z protestującymi dziś o 10.00 w Warszawie przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur, spotka się Karol Nawrocki – poinformował szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki. Jednocześnie zaapelował do posłów o przyjęcie, złożonego kilka miesięcy temu, prezydenckiego projektu zmian w przepisach mających na celu ochronę polskiego rolnictwa.
Kluczowe znaczenie ma znajdująca się w tym dokumencie preambuła, która – jeśli ustawa wejdzie w życie – może stać się dla rządu narzędziem do powstrzymania umowy z Mercosur przez polskie organy – chociażby przez Trybunał Konstytucyjny. Rolnicy obawiają się m.in. zalania polskiego i europejskiego rynku żywności dużo tańszymi produktami wątpliwej jakości pochodzącymi z krajów Ameryki Południowej. Tymczasem projekt prezydencki przeleżał w sejmowej „zamrażarce” aż 151 dni. Większość rządząca zdecydowała się nad nim pochylić dopiero wczoraj – zaledwie jeden dzień przed wielkim rolniczym protestem.
Grzegorz Szafraniec, Wiadomości Agro telewizji wPolsce24
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Polacy przenoszą numery do Orange i Play. Masowa skala
»»Czy Polaków stać na oszczędzanie i inwestycje? – oglądaj „Piątkę wGospodarce.pl” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.