Trzeba szykować się na długi kryzys
Szok energetyczny w Unii – ostrzega komisarz Dan Jorgensen. Czy Wspólnota musi liczyć się w wyjątkowo trudna sytuacją, a nawet reglamentacją paliwa?
Jeśli jeszcze ktoś miał wątpliwości, ze wojna na Bliskim Wschodzie zwiastuje poważny kryzys, to po wypowiedziach unijnego komisarza powinien się ich wyzbyć.
To będzie długi kryzys… ceny energii będą wyższe przez bardzo długi czas
– powiedział Dan Jorgensen wywiadzie dla FT, o czym informują światowe media.
Komisarz potwierdził zatem obawy i czarny scenariusz, o których coraz częściej wspominają eksperci i instytucje finansowe. Brak - póki co – szans na rozejm i wznowienie dostaw ropy i gazu przez Cieśninę Ormuz, zablokowaną przez Iran po atakach Izraela i USA, powoduje, że surowce i paliwo są bardzo drogie, a na dodatek już w najbliższych tygodniach możliwe są problemy z dostawami. I zapewne nie ominą Unii Europejskiej, zależnej od importu. Mówi o tym także komisarz Jorgensen. Władze unijne rozważają „wszystkie możliwości”, - jak to określił, w tym także racjonowanie paliwa i uwalnianie większej ilości ropy z rezerw awaryjnych. Przyznał również, że w przypadku niektórych „krytycznych” produktów „spodziewa się jeszcze gorszej sytuacji w nadchodzących tygodniach”.
Oprac. AŁ
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.