Informacje

Okładka tygodnika Sieci / autor: Fratria
Okładka tygodnika Sieci / autor: Fratria

W tygodniku „Sieci”: Donald Tusk – kulisy tyranii

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 kwietnia 2024, 18:00

  • 8
  • Powiększ tekst

Nowe wydanie tygodnika „Sieci” przybliża wstrząsające fakty, które pokazują, jaki jest cel przemocowych rządów Tuska i co się dzieje na zapleczu władzy. Pierwszym celem jest zniszczenie PiS. Następnym – spacyfikowanie koalicjantów i próba zrekonstruowania układu PO-PSL w kolejnej kadencji – pisze Marek Pyza na łamach tygodnika.

Artykuły z bieżącego wydania dostępne w ramach subskrypcji Sieci Przyjaciół: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/wydanie-biezace.

Tusk anihilator

Bilans 100 dni rządu czy ostatnia akcja ABW wymierzona w byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę oraz jego współpracowników, każe się zastanowić, do czego zmierza Donald Tusk, jakie stawia sobie cele. Marek Pyza w artykule „Anihilatorzy” – po rozmowie z jednym z bliskich do niedawna współpracowników Donalda Tuska – wyjaśnia, że szef PO gotów jest podejmować bardziej drastyczne kroki.

„Jego zdaniem powinno być dużo ostrzej. Wie pan, że któregoś dnia Bodnar do niego przyszedł i zaczął kwękać, że sprawy się trochę wymykają spod kontroli, że ma opinie prawne, które mówią, iż łamane jest prawo? Donald mu przerwał: »Jeśli wymiękasz, możesz odejść jeszcze dziś, to nie jest problem. Ale jeżeli chcesz z nami zostać, to musisz jechać ostrzej«”. I Adam Bodnar jedzie ostrzej, o czym przekonałem się dosłownie następnego dnia, gdy służby weszły do domów Zbigniewa Ziobry i jego współpracowników.

Rozmówca Marka Pyzy podkreśla także, że Donald Tusk nie obawia się także, iż zostanie rozliczony. „On się tego oczywiście boi, dlatego w jego planie PiS do władzy nie wróci. Będzie anihilowane. Jeżeli ktoś inny przejmie władzę, to albo nie będzie miał powodów się mścić, albo będzie umoczony w rządy tej koalicji. Dlatego dziś ministrowie są rozliczani z tego, czy wystarczająco energicznie mordują pisowców. Kto ma wątpliwości, może się żegnać”. […] Tusk najbardziej ceni tych ministrów, którzy wykazują się rewolucyjnym zapałem w politycznej wojnie i „nie pękają”. Jego drugą ulubioną kategorią są ci, o których słyszy najmniej. Reszta może się bać rekonstrukcji, którą premier najchętniej przeprowadziłby już teraz. W kampanii jednak tego nie zrobi.

Zamach w Moskwie a wojna na Ukrainie

Zamach terrorystyczny na Crocus City Hall, wywołał falę komentarzy na całym świecie. Nikt nie ma wątpliwości, że stoi za tym tzw. państwo islamskie ISIS. Nikt też nie ma wątpliwości, że Putin wykorzysta tę tragedię dla swoich celów. Już wskazał Ukrainę jako co najmniej współodpowiedzialną śmierci niemal 140 osób. Jak zauważa Mark Budzisz w artykule „Krokus i przyszłość wojny na Ukrainie”… _narracja Putina i prokremlowskich propagandystów już kilkanaście godzin później okazała się, delikatnie mówiąc, mało przekonująca. Jak donosi Bloomberg, powołując się na informacje z kręgów zbliżonych do Kremla, wierzy w nią nawet mało kto z bezpośredniego otoczenia rosyjskiego prezydenta. _

Nie przeszkadza to jednak Rosji w lansowani swojej teorii, a nawet poszerzać ją. Aleksandr Bortnikow, kierujący pracami FSB, powiedział publicznie, że „zamach w Crocusie był potrzebny służbom specjalnym państw zachodnich i Ukrainy”, by zdestabilizować sytuację w Rosji i zasiać panikę. Jak zaznaczył, „służby mają powody”, aby rozpatrywać scenariusz współudziału brytyjskich i amerykańskich, a nie tylko ukraińskich wywiadów. Dziennikarze niezależnego portalu Meduza napisali, że władze nie mają żadnych dowodów na lansowane teorie, a nawet nie mają zamiaru ich szukać, co nie zmienia faktu, że linia oficjalnej propagandy raczej się nie zmieni i ludzie będą „zmuszani, aby uwierzyć” w tego rodzaju narrację.

„Ocaleni” nie ocaleli w mediach publicznych

Konsekwencją przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska było nie tylko zwolnienie wielu pracowników, ale także zdjęcie z anteny programów nawet takich, które nie miały związku z polityką. Jednym z nich jest program „Ocaleni” poświęcony uzależnieniom.

 Polityczny nie był – potwierdza Rafał Porzeziński, dziennikarz i trener terapii uzależnień oraz twórca cyklu „Ocaleni” w TVP w rozmowie z Dorotą Łosiewicz („»Ocaleni« uratowali wielu ludzi”)choć naszymi bohaterami byli także politycy, którzy przeszli drogę od zniewolenia do wolności. […] Gdy sześć lat temu zaczynaliśmy współpracę z TVP, nie było programu, który zajmowałby się problemem dotykającym niemal każdej rodziny w Polsce. Jacek Kurski uwierzył, że to ma sens. Jestem więc zasmucony, że tak ważny program znika z anteny publicznego nadawcy, ale nie powiem, że się tego nie spodziewałem. […] Nasz program zwracał uwagę na to, że uzależnienie to choroba umysłu, ciała i duszy. Być może nowe kierownictwo TVP wyklucza ten trzeci filar, na którym buduje się trzeźwość. […] Być może TVP będzie szukała nowego brandu, który zajmie się tym tematem – zastanawia się terapeuta.

Rafał Porzeziński zwraca uwagę na misję programu „Ocaleni” – pokazywanie, że nałóg może dopaść każdego – biednego i bogatego, wykształconego lub nie, także osoby publiczne.

Historie ocalenia osób publicznych bardzo motywują. Ale jest też mechanizm przeciwny – naśladowanie antywzorców. Gdy znany aktor czy piosenkarz, który dla wielu jest wzorem, odstawia wódkę, to niemałe grono osób ma powód, by zastanowić się nad sobą i pójść tym tropem. I po to był nasz program. By osoby znane i lubiane, lecz także te nieznane, mówiły: „Można zmienić własne życie”. Wszyscy nałogowo potrzebujemy szczęścia i go szukamy na złamanie karku, często w sposób, który nas unieszczęśliwia, ale wszyscy mamy wspólny cel.

Inne ciekawe tematy

Warte polecenia są także artykuły: Jana Rokity „Tusk się dopiero rozpędza”, Konrada Kołodziejskiego „Demokracja pały”, Stanisława Janeckiego „Koalicja wrogów”, Jana Parysa „Polityka proatlantycka czy autonomia strategiczna Europy?”, Jakuba Augustyna Maciejewskiego „Aroganccy prezydenci miast”, Dariusza Matuszaka „Oni dali się zabić za Putina”, Aleksandry Rybińskiej „Prawda i fikcja”.

Polecamy też rozmowę Małgorzaty Wołczyk z Nicolasem Bayem, francuskim eurodeputowanym z ramienia partii Rekonkwista Érica Zemmoura, należącej do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów „Na ścieżce do »miękkiego totalitaryzmu«” czy wywiad Grzegorza Górnego z Anetą Barcik, piosenkarką i reżyserką dokumentalistką „W obronie życia dzieci poczętych”.

Ponadto w tygodniku także komentarze bieżących wydarzeń pióra Bronisława Wildsteina, Doroty Łosiewicz, Samuela Pereiry, Andrzeja Rafała Potockiego, Marty Kaczyńskiej-Zielińskiej, Katarzyny Zybertowicz.

Więcej w nowym wydaniu tygodnika „Sieci”.

Artykuły z bieżącego wydania dostępne online od 2 kwietnia br. w ramach subskrypcji Sieci Przyjaciół: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/wydanie-biezace.

Zapraszamy też do oglądania audycji telewizji. wPolsce.pl

Powiązane tematy

Komentarze