„Kult klimatu” już bez udziału Amerykanów
Czy Donald Trump wycofa Stany Zjednoczone z Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA)? Taka opcja jest na stole, jeśli Agencja nie zmieni podejścia nie przestanie skupiać się na ratowaniu klimatu. USA są głównym płatnikiem do budżetu IEA.
Ostrzeżenie wygłosił najpierw w wywiadzie dla agencji AFP a potem na spotkaniu zorganizowanym przez Francuski Instytut Stosunków Międzynarodowych w Paryżu sekretarz ds. energii USA Chris Wright. Jego zdaniem IEA działa „na rzecz klimatu” zamiast skupiać się na bezpieczeństwie energetycznym.
Wright: Europa powinna trzeźwo podchodzić do kwestii energii
W wywiadzie mówił o obciążeniu, jakim dla gospodarki Europy stanowi „kult klimatyczny”, który doprowadził do wzrostu cen energii. Uważa, że wprawdzie „świat jest trochę cieplejszy, trochę bardziej zielony, trochę bardziej wilgotny”, ale „cała ta polityka, hałas w Europie, w USA i tak dalej, nie ma na to żadnego wpływu”. Zdaniem sekretarza Wrighta Europa powinna „po prostu poważnie i trzeźwo podchodzić do kwestii energii”.
Wprawdzie dla szefa Międzynarodowej Agencji Energetycznej opinie Wrighta nie są zaskoczeniem, to jednak krytyka poczynań instytucji, którą kieruje, może być trudna do zaakceptowania. Faith Birol przyznał, że widać „pęknięcie w globalnym porządku politycznym jako całości, co oczywiście odbija się na scenie energetycznej”.
Różne kraje wybierają różne ścieżki w zakresie energii i zmian klimatu – stwierdził w wywiadzie dla „Financial Times”.
Agencja, która działa od 52 lat, przedstawia analizy dotyczące sytuacji na szeroko rozumianym rynku energetycznym i nowe tendencje i prognozy zmian, ale w ostatniej dekadzie faktycznie część z nich została podporządkowana transformacji i dostosowaniu zmian klimatycznych.
Biały Dom nastawiony jest na zwiększenie wydobycia paliw kopalnych
Wypowiedź sekretarza ds. energii to już drugie ostrzeżenie pod adresem IEA. Latem ubiegłego roku po raz pierwszy Waszyngton zasygnalizował, że nie jest zadowolony z działalności IEA, a jest jej głównym płatnikiem.
Prezydent Donald Trump już czasie kampanii prezydenckiej w 2024 roku bardzo krytycznie oceniał działania Joe Bidena i Zachodu w obszarze polityki klimatycznej. Dziś Biały Dom nastawiony jest na zwiększenie wydobycia paliw kopalnych oraz zyski z eksportu ropy i gazu. Przywódca USA zdecydował też o wycofaniu kraju z Porozumienia Paryskiego, czyli ramowej konwencji ONZ na rzecz walki z globalnym ociepleniem i w 10-ą rocznicę jego podpisania.
Szczególnie dla Unii Europejskiej nastawionej na redukcję emisji, pomimo wysokich kosztów jakie powoduje, zmiana polityki amerykańskiej za kadencji Donalda Trumpa jest szczególnie trudna do zaakceptowania.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
„Siedmiokilometrowy zator” - o szkodzących Polsce, niemieckich kontrolach granicznych
Zawrotna kariera odroczonych płatności
Morawiecki mówi Tuskowi: „Sprawdzam”, „Wiem, skąd wziąć 25 mld zł’”
»»”Atomowe szanse” polskich firm – oglądaj „Piątkę wGospodarce” telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.