
Spadek inflacji w styczniu
Inflacja konsumencka (CPI) wyniosła 0,9 proc. w ujęciu rocznym w styczniu 2019 r. (wobec 1,1 proc. r/r w grudniu 2018 r.) - poinformował GUS, prezentując dane wstępne.
W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,1 proc. w styczniu. Jedenastu ankietowanych przez ISBnews analityków spodziewało się inflacji w zakresie 0,8-1,2 proc. r/r (średnia wyniosła 0,98 proc.).
Osłabienie CPI związanego było z cenami energii - w naszej ocenie ten komponent obniżył wskaźnik o 0,2 pp. Jest to efekt ustawy, która zmniejszyła wysokość opłaty przejściowej o 95 proc. oraz akcyzy i zamroziła pozostałe elementy cen prądu. W efekcie Regulator (URE) nie uchwalił taryf, które pozwoliłyby podnieść pozostałe komponenty rachunku (tj. koszt zużytej energii). GUS wskazał na spadek opłat za mieszkanie w styczniu z 1,9 proc. do 0,6 proc. r/r, pomimo silniejszego wzrostu opłat cen niezwiązanych z elektrycznością. Według naszych szacunków komponent cen energii spadł około 5 proc. m/m w styczniu. Wyższa od oczekiwań była najprawdopodobniej inflacja bazowa - wzrost z 0,6 do ok. 0,9 proc. r/r. Bieżące dane nie pozwalają jednak poznać przyczyny zaskoczenia – prawdopodobną przyczyną jest podwyżka opłat za usługi transportowe lub innych ustalanych lokalnie, czy wzrost cen samochodów – komentują ekonomiści ING BSK.
Jak piszą, „w lutym oczekujemy odbicia dynamiki CPI do ok. 1,3 proc. r/r. Będzie to efekt wzrostu ceny żywności (podwyższy CPI o ok. 0,3 pp) i paliw (o 0,1 pp). Ceny energii pozostaną na ujemnym poziomie – dalej nie doszło do zmian taryf URE. Nieznacznie podniesie się również dynamika inflacji bazowej (o 0,1pp). Wzrost wynikać będzie jednak głównie z efektów statystycznym – wygaśnie efekt wprowadzenia darmowych kont bankowych, który obniżał CPI przez większą część 2018” .
Według ekonomistów PKO BP, styczeń jest ostatnim miesiącem spadku inflacji, a poziom 0,9 proc. r/r stanowi tegoroczne minimum.
Odbicie cen ropy oraz niska baza statystyczna z ubiegłego roku przyczynią się do znaczącego wzrostu inflacji w lutym i marcu, w okolice 2,0 proc. (przy założeniu normalizacji cen energii po wprowadzeniu rozporządzeń do ustawy o cenach prądu). W dalszej części roku inflacja będzie utrzymywać się w przedziale 1,5-2 proc., a spadek dynamiki cen paliw będzie równoważony przez wracającą do długookresowej średniej inflację cen żywności. Naszym zdaniem do wzrostu inflacji CPI przyczyni się również inflacja bazowa (czynniki popytowe i podażowe) – piszą w swoim komentarzu.
Na podst. ISBnews